Gość Tomek Opublikowano 12 Maja 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Maja 2016 Witam Serdecznie, mam na imię Tomek Pół roku temu podczas rutynowych badań mialem podniesione wyniki ALAT - 35,2 (norma do 34), GGTP - 63 (norma do 38), Bilirubina całkowita 0,9 (norma do 0,8), reszta wyników w normie. Czułem się dobrze, lekarz powiedział abym się nie przejmował na razie i powtórzył za jakiś czas te badania. Jakieś 6 tyg. temu zaczęło mnie pobolewać (delikatny ból, kłucie, raczej taki dyskomfort) w lini żeber po prawj stronie i tak troche przechodzi na lewo. Od razu pomyślałem o tych wynikach i dzisiaj powtórzyłem badania. Wyniki wszystkie w normie: ALT - 25,1 (norma do 37), AST - 17,1 (norma do 37), Biliburina - 0,8 (norma do 1,2) , GGTP - 30,12 (norma do 55) Do lekarza idę we wtorek bo cały czas czuję to kłucie, ból i promieniowanie takie po żebrach, głownie w okolicy wątroby. Wiem że nie obędzie się bez USG brzucha (3 lata temu było wszystko OK). Moje pytanie brzmi, czy można mieć chorą wątrobę lub trzustkę mimo prawidłowych tych czterech wskaźników? Czy np. chory woreczek żółciowy lub kamienie na nim nie powodowałyby zaburzenia tych wyników? Proszę o wyjaśnienie, odpowiedź. Pozdrawiam i wszystkim życzę zdrowia Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Tomek Opublikowano 13 Maja 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 13 Maja 2016 Nikt nic? :-( Dodam tylko że mam 35 lat. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.