Gość max234 Opublikowano 19 Sierpnia 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 19 Sierpnia 2014 Witam, dokładnie 2 tygodnie temu miałem zabieg usunięcia stulejki. Została usunięta tylko część napletka. Wszystko ładnie się goi, jednak mam problem ponieważ podczas wzwodu napletek schodzi spokojnie z żołędzia, natomiast ciężko mu jest się wywrócić na druga stronę gdy już zejdzie z żołędzia i podczas pełnego wzwodu nie da się go wrócić spowrotem. Czy jest to normalne, po takim czasie po zabiegu? Mam wrażenie że opuchlizna zniknęła całkowicie. Czy powinienem to jakoś rozciągać? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość MAX234 Opublikowano 19 Sierpnia 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 19 Sierpnia 2014 Jeżeli chodzi o to *wywrócenie na druga stronę* to chodzi mi o to, że napletek nie chce się rozciągnąć na całej długości. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Tomson Opublikowano 21 Sierpnia 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 21 Sierpnia 2014 Mam bardzo ważne pytanie. Będę bardzo wdzięczy za wszelkie odpowiedzi. Niedawno, jakoś 2 tygodnie temu, miałem zabieg usunięcia stulejki. Na szczęście udało się usunąć tylko cześć napletka. Wszystko ładnie się goi i z ranami raczej nie ma problemu. Opuchlizna też już zeszła. Ale jest pewnien problem, ponieważ w pełnym wzwodzie, napletek lekko napina się na końcu żołędzia, schodzi z niego i zostaje w rowku zażołędnym, i nie chce się ruszyć ani do przodu ani do tyłu. Dopiero jak wzwód zmaleje, to mogę nim manipulować. Czy to oznacza, że zabieg się nie powiódł i będe musiał mieć kolejny? Czy może jest to normalne, po takim czasie? Czy na przykład tego typu ściski da się rozciągnąć, ćwicząć i stosując odpowiednie maści? Bardzo proszę o pomoc. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.