Gość paulinap Opublikowano 22 Marca 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 22 Marca 2014 Witam serdecznie. Kiedy synek miał 6 tygodni pojawił się u niego ropień okołoodbytniczy. Ropień został nacięty i opróżniony w znieczuleniu ogólnym. Z posiewu wyszła bakteria Klebsiella oxytoca wzrost obfity. Niestety niemalże od razu pojawił się drugi niewielki ropień po przeciwnej stronie. Został również nacięty, ale bez znieczulenia, bo był bardzo mały. Z posiewu wyszły dwie bakterie Klebsiella oxytoca wzrost miernie obfity oraz Escherichia coli wzrost skąpy. Tym razem włączono antybiotyk Augumentin. Wydawało się, że rany powoli się zabliźniają. Jednak po tygodniu synek zaraził się rotawirusem i w ostatnim ropniu znowu zgromadziła się ropa. Od tego czasu co dwa, trzy dni pomimo przykładów z sody, rywanolu i octaniseptu na zmianę, rana się zamyka, zbiera się ropa i ciągle trzeba nacinać, żeby opróżniać ropień. Zaznaczam, że rana jest bardzo malutka, dlatego nie ma potrzeby nacinać w znieczuleniu ogólnym (tak uważają lekarze), bo wydzieliny ropnej za każdym razem jest niewiele. Jak pytamy o przetokę, zbywają nas odpowiedzią, że przetoki nie widzą, chociaż nie robiono żadnych badań w tym kierunku.Synek ma teraz skończone trzy miesiące, rany wydają się zabliźnione, jednak w tej ostatniej ciągle zbiera się niewielka ilość ropy, która jest za każdym razem opróżniana przez nacięcie bez znieczulenia. Moje pytanie brzmi: Jaka może być przyczyna ciągle zbierającej się ropy, (zaznaczę, że synek jest karmiony piersią i robi około 6 kup w ciągu doby i czy to ma jakiś związek ze zbierającą się ropą)? Czy możemy synka zaszczepić (nie był do tej pory szczepiony, chirurdzy nie chcą się wypowiadać, na temat szczepienia, odsyłają nas do pediatry, pediatra sam nie wie, czy szczepić, czy nie szczepić)? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.