Gość boli1pachwina Opublikowano 10 Marca 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 10 Marca 2014 Witam, jestem tydzien po operacji wyciecia wyrostka. Wszystko goi się dobrze odzyskuje sprawność itd. Mam jednak jeden problem. Dzien po operacji zacząlem odczuwac w prawej pachwnie silny ból jakby przypalanie ogniem ktory promieniuje. Szczegolnie gdy spie musze unikac napinania miesni bo nigdy nie wiem kiedy moze mnie *trafic* taki prad. Wlasciwie sama blizna wyrostka juz prawie nie boli a pachwina jest nie do wytrzymania, bol pojawia się z nienacka. Uslyszalem dzisiaj na kontroli u lekarza ze to moga byc przeciete nerwy i albo sie odbuduja albo nie i nie da sie nic z tym zrobic. Bardzo prosze o informacje czy to napewno to i jesli tak czy ma to jakis znaczacy wplyw na przyszlosc i czy jednak mozna chociaz jakos wspomoc odbudowe tych nerwow poprzez diete cwiczenia lub podobne. Ile moze trwac taki stan? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość chirurg Tomasz Stawski Opublikowano 10 Marca 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 10 Marca 2014 Tak właśnie. Ból może być związany z uszkodzeniem drobnych nerwów jakie powstały w czasie cięcia operacyjnego. To dość naturalne i często spotykane zjawisko pooperacyjne zwłaszcza w tak wczesnym okresie po zabiegu. Zazwyczaj regeneracja takich nerwów jest dość szybka i w większości przypadków wszystko wraca systematycznie do normy po około kilku tygodniach od zabiegu (góra 3-4 miesiące). Wspomagać można to dietą bogatobiałkową i uzupełnioną w witaminy z grupy B. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.