Gość Mido Opublikowano 4 Grudnia 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Grudnia 2014 Tomala ja tez gdy bole pojawily sie po prawej, zgłupialam bo chyba z 10 usg, tk nie dawaly obrazu wskazujacego na woreczek, a mnie boli juz od 2 misiecy rowniez prawa, czasami wlacznie z zebrami. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Anet98 Opublikowano 4 Grudnia 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Grudnia 2014 Mido, jeżeli chodzi o mnie to silne bóle trwają nie krócej niż tydzień, najdłuższy ból utrzymywał się ok 4 miesięcy. Kiedy się zaczynały natychmiast jechałam na sor. Teraz to różnie, gdzieś zaboli, coś ciśnie przy żebrach, ale da się żyć. Gorzej z psychiką, czasem na noc biorę coś na sen. Wyrzuć z posiłków pierogi ruskie, chyba, że robisz bez cebulki, żółtek też nie można. Ja wszelkie kluchy robię na białkach , dla koloru dodaję kurkumy:) Jeśli chodzi o paracetamol to można go brać przy trzustce. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Tomala Opublikowano 4 Grudnia 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Grudnia 2014 Mi nic a nic nie wyszło na usg ani na MR ani na EUS. Teraz zabieram się za TK nie mam już chyba innego wyjścia - nie wiem co robić , ból pleców jest okropny . Czy jak sie położycie to też was mocniej boli ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Mido Opublikowano 4 Grudnia 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Grudnia 2014 Tak tak , ruskie mam bez cebulki, ale ciasto z jaj calych. Tomala jesli Eus i inne badania nic nie wykaxaly to TK tez nic nie wskura. Jesli dobrze pamietam amylazy tez masz ok? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Anet98 Opublikowano 4 Grudnia 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Grudnia 2014 Tomala, może zrób tk bardziej w stronę kręgosłupa lub klatki piersiowej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość meggi Opublikowano 4 Grudnia 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Grudnia 2014 Ja nie mam stwierdzonego pzt. U mnie zaczęło się od ataku jak grypa żołądkowa w czerwcu. Biegunka, bóle, gorączka a po tej akcji bóle zostały a wręcz się nasiliły i boli już i lewa i prawa strona. Oczywiście badania to koszmar. Miałam usg i tk. Czekam na kolonoskopię i gastroskopię a jest coraz gorzej. Wmawiają jelito drażliwe, ale leki nie pomogły. Kreon też nie pomagał. Brałam na własną rękę. i tak tkwię w niewiedzy, strachu i psychicznym dołku już 5 miesięcy Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Anet98 Opublikowano 4 Grudnia 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Grudnia 2014 Plecy mnie bolą rzadko, przynajmniej przez sen nie czuję ale nad ranem bolą już mnie wszystkie gnaty. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Mido Opublikowano 4 Grudnia 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Grudnia 2014 ANET98 ja az takich bóli nie mam zeby na pogotowiu lądowac i mam nadzieje ze nie bede miala, bo mieszkam w malym miescie i roznie z tym naszym szpitalem bywa. Natomiast codziennie boli, raz mniej raz wiecej. Teraz 2 gi tydzien mocniej zasówa. Psychicznie tez słabo, chociaz jak nie boli to zyskuję optymizm. Jak bedzie miało to trwac to chyba bez tabsow psycho sie nie obejdę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Mido Opublikowano 4 Grudnia 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Grudnia 2014 Meggi no ja już 6ty miesiac, zaczelo sie dokladnie 1 lipca i nie chce dac spokoju. Kreon tez co raz w wiekszej dawce i tez mierne rezultaty. Ja mogłam zaszkodzic sobie antydepresantami, ktore bralam przez rok plus winko co drugi dzien lampka lub dwie max. Wiec obawiam sie ze to moze jednak byc PZT na wlasne zyczenie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość meggi Opublikowano 4 Grudnia 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Grudnia 2014 Ja wina to butelkę dziennie wypijajałam :-( Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Mido Opublikowano 4 Grudnia 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Grudnia 2014 Meggi czyli Ty oprócz bólu to wyniki dobre, diastazy też? Jesz prawie normalnie? Myśle ze u ciebie to nie PZT. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość meggi Opublikowano 4 Grudnia 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Grudnia 2014 U mnie normalne jedzenie to takie jak u wielu dieta. Nie jadam tłusto i smażono. Tym samym nie musiałam wiele zmieniać, poza ostrym, kawą, gazowanym i alkoholem. Amylaza miałam ok, czekam na wynik poniedziałkowej Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość meggi Opublikowano 4 Grudnia 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Grudnia 2014 Ale przy pzt prawie nigdy nie ma zmian w wynikach amylazy i innych enzymów trzustkowych. Właśnie dlatego pzt jest tak trudne i żmudne w diagnozie. Nawet w zaawansowanym pzt wyniki są w normie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość meggi Opublikowano 4 Grudnia 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Grudnia 2014 Mido a robiłaś badania nie obejmujące bezpośrednio trzustki? Skaczące amylazy są w ozt ale to nie trwa tak długo. Miałaś usg ślinianek oraz badania na boreliozę? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Mido Opublikowano 4 Grudnia 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Grudnia 2014 USG ślinianek? Nie. Bolerioza wyszła ok tzn negatywnie. A co ze sliniankami? Nie rozumiem. Miałam z krwi chyba wszystko już. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Mido Opublikowano 4 Grudnia 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Grudnia 2014 Ale odnośnie ślinianek to często mi puchły i bolały takie gulki pod uszami i nie był to węzeł chłonny na bank. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość meggi Opublikowano 4 Grudnia 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Grudnia 2014 Problemy z nimi np przytkanie powodują wzrost poziomu amylazy. Często to właśnie one są odpowiedzialne za amylazę. Badanie usg powinno to wyjaśnić. Co do mnie i pzt to mam wielką nadzieję, że to np jelita, wrzody dwunastnicy czy po prostu nerwica, ale postępujące bóle, ich lokalizacja, kolor stolca, resztki w nim plus spadające kilogramy i ilość wypitego wina w przeszłości...to wszystko wskazuje w kierunku pzt. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość meggi Opublikowano 4 Grudnia 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Grudnia 2014 Mido musowo pędem na usg. Dziwne, że przy tej skaczącej amylazie lekarz na to nie zwrócił uwagi. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Tomala Opublikowano 4 Grudnia 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Grudnia 2014 to jest jakaś masakra dziewczyny. Cholera wie co robić. Badania nic nie pokazują a ból jest. I to nie jest ból wymyslony , tylko taki specyficzny . Powiedzcie mi bo chyba oszaleję czy macie podobne doświadczenia . Ból w nadbrzuszu : na poczatku ok kwietnia tylko czasem szczypanie w lewym podżebrzu , później ok sierpnia ból doszedł w prawym podżebrzu- cały czas ból pleców , miedzy łopatkami taki staly rozpychający . Dreszcze , poty nocne. Biegunki głownie po alkoholu. Nie pomagają leki . Pobyt w szpitalu - badania eus , kolo,gastroskopia ,RM nic , lab. w normie . CO MAM ROBIĆ. Tylko nie piszcie prosze , ze to nerwowe bo to nie nerwowe . Popijalam sobie nie dużo a często . NIe patologia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Tomala Opublikowano 4 Grudnia 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Grudnia 2014 podkreślam , ze to nie patologia , bo zazwyczaj tak jest odbierana osoba , która przyznaje się że się nie oszczędzała. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Meggi Opublikowano 4 Grudnia 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Grudnia 2014 Fajny rysunek apropos lokalizacji bólu znalazłam. https://healingsgate.wordpress.com/tag/pancreatitis/ Dzięki niemu łatwiej określić gdzie nas boli i być może co, bo hasło *pod żebrami* stanowi dość długi odcinek. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Anet98 Opublikowano 4 Grudnia 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Grudnia 2014 Meggi, to tylko potwierdza, że trzucha boli nie tylko z lewej strony. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość meggi Opublikowano 5 Grudnia 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Grudnia 2014 Dokładnie, boleć może całe nadbrzusze. Mam w rodzinie lekarza i gadałam z nim o trzustce i mówił, że bardzo charakterystyczne są bóle kręgosłupa. Często na miesiące przed atakiem ozt boli właśnie kręgosłup Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Mido Opublikowano 5 Grudnia 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Grudnia 2014 Ale co maja ślinianki do bólów trzustki, tym bardziej ze u mnie wiadomo ze to trzustka. Obrzęk tych gulek ustąpił już dawno, latem miałam co róż, myślałam ze to od kolczyków ( sztyftow) . Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość meggi Opublikowano 5 Grudnia 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Grudnia 2014 Ślinianki są jednym z gruczołów produkujących amylazę i czasem problem z nimi bezpośrednio powoduje dolegliwości trzustki. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.