Gość Jacekk Opublikowano 25 Lipca 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Lipca 2012 Czesc Mam problem taki pól roku temu wyczulem na lewym jadrze jakies glisty, lecz jadro mnie nie boli Czekalem z tym miesiac zeby powiedziec mamie i dopiero po miesiacu powiedzialem jej to i na 2 dzien poszedlem do lekarza . Lekarz sprawdzil moje jadro powiedzial zeby sie tym nie martwic pozniej czekam znow 2 miesiace i dalej to mam myslalem ze to przejdzie jakos i znow poszedlem do niego a on zeby sie nie martwic .Teraz juz minelo ponad pół roku i dalej mnie nic nie boli ale te glisty mam i wlasnie wstydze pokazac dziewczynie mojego penisa gdyz u dolu mam to . Co mam robic czekac az zacznie mnie bolec i dopiero skierowac sie znow lekarza i wtedy podejmie jakis zabieg ? i jeszcze dodam ze jak leze to nic niewyczuwam a jak wstaje to ponownie mam te glisty . Jadra lewe jest 0.5 cm nizej niz prawe . CO MAM ROBIC DALEJ ? MAM 16 LAT Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość jacekk Opublikowano 25 Lipca 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Lipca 2012 i mowil ze mam poszerzone naczynia krwionosne Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość jacekk Opublikowano 25 Lipca 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Lipca 2012 czyli zylak powrozka nasiennego Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Michał Opublikowano 28 Lipca 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 28 Lipca 2012 Myślę, że to żylaki powrózka nasiennego. Miałeś fajnego lekarza, skoro kazał Ci się nie martwić - i to 2 razy. Ja odkryłem to u siebie pół roku temu (jestem trochę młodszy od Ciebie) i byłem u pani doktor pierwszego kontaktu, która wmawiając mi, że mam skręt jąder, odesłała na USG i skierowała do szpitala. Marnując 3 dni w szpitalu, wstydząc się przed każdym odwiedzającym, który przy miłej wymianie zdań zapytał się, co mi jest, w końcu bez żadnej operacji wróciłem do domu i mam nadzieję, że tak pozostanie, bo rzekomo jedynym skutecznym sposobem leczenia żylaków jest ich podwiązanie chirurgiczne, ale wtedy nie będziesz miał już tylko *glisty* (która za jakiś czas może się odnowić), lecz również blizny, tydzień w szpitalu i miesiące bez seksu, na którym chyba Ci zależy. Myślę, że lepszym interesem jest żyć z żylakami najdłużej jak to możliwe, najdłużej, ile będzie można z nimi wytrzymać. Jeśli chodzi o jakieś skutki takiego życia, to oprócz ryzyka częściowej bezpłodności (w tym wieku i tak pewnie nie planujesz dziecka), jeszcze żylak może pęknąć, co nie będzie zbyt przyjemne i może doprowadzić do jeszcze innych schorzeń, ale myślę, że jeśli będziesz się oszczędzał (nie nadwyrężał się poprzez np. podnoszenie ciężarów, grę w piłkę po parę godzin dziennie itd.), to spokojnie można wytrzymać. Natomiast skutkami operacji mogą być oprócz blizn (które tylko zniechęcą do Ciebie dziewczyny), jeszcze: błąd lekarski, w wyniku którego może dojść np. do uszkodzenia nerwu lub całego jądra, co pewnie zaburzy prace jądra/jąder nad wytwarzaniem hormonów* komplikacje (jak przy każdej operacji ryzykiem może być nawet narkoza), a nawet jeśli zabieg przebiegnie według planów, żylaki zawsze mogą powrócić, bo lubią męczyć człowieka. Według mnie żyć z żylakiem bez operacji, niż przez chwilę cieszyć się dobrym zdrowiem, by doszło w końcu do odnowienia choroby. Oczywiście wszystko zależy od danego przypadku, ale ja tylko wyraziłem swoją opinię w tym temacie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość tomek Opublikowano 29 Lipca 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Lipca 2012 nie masz co czekac skonsultuj sie z urologiem ten problem dotyka co 10 mezczyzne Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.