Gość Justyna Opublikowano 8 Września 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Września 2011 Witam! 31 sierpnia przeszłam zabieg zaszycia pękniętego jajnika i usunięcia wyrostka robaczkowego. Objawy były wyrostkowe, dlatego też zaczęto zabieg od klasycznego cięcia wyrostkowego. Jednak po otwarciu jamy brzusznej okazało się, że wyrostek jest zdrowy, a lewy jajnik jest pęknięty i krwawi do jamy brzusznej. Wyrostek usunięto zatem na *wszelki wypadek*, żeby już więcej nie było pomyłki przy badaniu. Przy wypisywaniu mnie do domu (w poniedziałek 5.09) ordynator nakazał wizytę w przychodni chirurgicznej, nie określił jednak kiedy taka wizyta miałaby się odbyć. Pielęgniarka przy zmianie opatrunku uznała, że na zdjęcie szwów do poradni chirurgicznej powinnam zgłosić się w 10 dobie, czyli według niej w piątek, 9.09. Poradnia chirurgiczna może mnie przyjąć dopiero w środę, 14.09. Czy mam spokojnie poczekać do 14-tego i wtedy pojechać na usuwanie szwów, czy też to już będzie za późno i należy szukać poradni, która przyjmie mnie wcześniej? Czy szwy mogą wrosnąć w skórę? W tej chwili rana trochę jeszcze *ciągnie* i w niektórych miejscach delikatnie swędzi, ale nie odczuwam żadnych dolegliwości bólowych. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Aśka Opublikowano 10 Września 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 10 Września 2011 Spokojnie możesz poczekać, mnie 2 lata temu po wycięciu wyrostka ściągano szwy dopiero po 14 dniach od zabiegu co drugi szew a 3 dni później pozostałe szwy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.