Gość Joanna Opublikowano 30 Marca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Marca 2011 Witam. 3 lutego tego roku, czyli ok 2 miesiące temu miałam usuwany we wiedniu woreczek żółciowy metoda przez sam pępek. Operacja była udana i nie założono mi tez drenu. Jednak moj stan sie nie poprawiał gdyż wdał sie stan zapalny, jak zdiagnozowano, pod skórą. Długi czas z rany wydobywała się niezbyt ładnie pachnąca wydzielina, dostalam antybiotyki,, do tego czeste zmiany opatrunku. Po 2 tyg zostalam wypisana. Po kolejnych 2 tyg bylo juz calkiem niezle, ropy bylo malutko, pare kropelek dziennie. Lekarz powiedzial,ze jesli jej nie bedzie nie potrzebuje juz opatrunkow.ale od miesiąca nadal pojawia sie nadal te parte kropelek dziennie, fakt,ze bardzo malo, ale nadal nie jest zupełnie sucho. Omijam juz fakt,że przy osobach z nadmiarem tkanki tluszczowej na brzuchu jak ja, ta metoda nie jest najlepszym wyborem. W sumie problem jest też taki,ze od około 2 tyg, kiedy to troche pofolgowałam sobie z jedzeniem, odczuwam nie tyle bole, co dziwne uczucie pod żebrami, jakby ucisk, moze lekki bol, uczucie powiększenia ,podobny jak przed operacja. czasem pojawia sie tez po lewej stronie.Do tego mecza mnie czasem gazy i czestrze wizyty w toalecie. ponadto gastroskopia przedoperacyjna wykazala jakis stan zapanly w zoladku. Czy moze to byc powiazane?? Czy to może byc zwiazane z powiklaniami pooperacyjnymi?? Czy moze to swiadczyc o czyms co bedzie wymagalo kolejnego zabiegu?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.