Gość Sławek Opublikowano 6 Marca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Marca 2011 Witam. U mojej babci (70 lat) stwierdzono Adenocarcinoma [M-8140/3]. Guz obejmuje 2/3 obwodu jelita i umiejscowiony jest 15 cm od odbytu. Lekarz stwierdzi że mógł on tam rosnąć już od kilku dobrych lat. Wykonano RTG klatki piersiowej TK i USG jamy brzusznej oraz badania jajników.Nie stwierdzono żadnych zmian. Marker CEA wynosi 8,5. Ustalono już termin usunięcia guza. Moje pytanie czy istnieje duże prawdopodobieństwo wykonania stałej kolostomii, oraz czy po wycięciu podejmowane będzie chemia (mam duże obawy co do leczenia chemią babci ze względu na jej wiek). Czytałem o przypadkach najpierw stosowania radioterapii przed wycięciem, a dopiero potem wycięciu. Za podzielenie się wiedzą i swoimi przypadkami bardzo dziękuję Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość stapler Opublikowano 6 Marca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Marca 2011 Moje pytanie czy istnieje duże prawdopodobieństwo wykonania stałej kolostomii, - jest to raczej małe prawdopodbieństwo ponieważ guz znajduje się daleko od odbytu i nie zamyka całkowicie światła jelita czy po wycięciu podejmowane będzie chemia (mam duże obawy co do leczenia chemią babci ze względu na jej wiek). - wszystko zależy od wyniku badania histopatologicznego pooperacyjnego materiału, jeśli będą zajęte węzły chłonne okolicy guza to prawdopodobnie chemioterapia zostanie włączona Czytałem o przypadkach najpierw stosowania radioterapii przed wycięciem, a dopiero potem wycięciu. - taki system leczenia zazwyczaj zarezerwowany jest dla guzów odbytu lub końcowego odcinka odbytnicy, a guz u babci znajduje się głęboko w odbytnicy Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Sławek Opublikowano 6 Marca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Marca 2011 Dziękuje bardzo za szybką odpowiedź. Co do węzłów chłonnych w opisie TK jamy brzusznej znalazłem również opis ich dotyczący. Wynika z niego że są czyste (cały czas mam taką nadzieję) o ile TK objęła także węzły najbliższe guzowi. Jutro postaramy się dowiedzieć czegoś więcej o leczeniu u lekarza prowadzącego i postaramy sie o jakieś konsultacje onkologiczne. Trzymam kciuki za babcię i za wszystkich chorych Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.