Gość Katarzyna Opublikowano 28 Grudnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 28 Grudnia 2010 Ostatnie badanie USG wykazało że w jednej piersi mam zabrodawkowo poszerzone przewody mlekowe. Z piersi tej przy naciśnięciu brodawki wycieka niewielka ilość lepkiego płynu o kolorze jasno żółtym. Pierś też boli mnie przez cały okres cyklu (raz mocniej raz słabiej). Żadnych zmian guzowatych nie stwierdzono. Byłam u onkologa, który zlecił mi brać mastodynon i zgłosić się za trzy miesiące. Czy takich poszerzonych przewodów nie powinno się usuwać chirurgicznie? Bardzo niepokoi mnie brak konkretnych działań ze strony onkologa. Proszę o opinię Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość stapler Opublikowano 30 Grudnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Grudnia 2010 Takich poszerzonych przewodów mlekowych absolutnie się nie wycina. Celem pogłębienia diagnostyki można by wykonać posiew wydzieliny z sutka (określenie czy w sutku nie ma jakiegoś zapalenia w przebiegu np. zakażenia bakteryjnego) oraz określenie poziomu prolaktyny (wyciek mleka przy nadprodukcji gruczołów). O tym jednak powinien zadecydować lekarz prowadzący. Oczywiście trzeba wykluczyć też ciąże. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.