Gość agnieszka Opublikowano 10 Grudnia 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 10 Grudnia 2008 Witam czy kamien w woreczku żółciowym 2 cm musi byc usuniety przez zabieg chirurgiczny? czy sa jakies sposoby na pomniejszenie lub likwidacje kamienia przez wypłukiwanie,rozbijanie lub leki.dziekuje Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Julka Opublikowano 10 Grudnia 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 10 Grudnia 2008 nie jestem lekarzem ale wątpie w takie metody jak rozbijanie.Ja miałam kamień wielkości 1,5 cm i pełno mniejszych,kazali mi usunąć wszystko.Jestem tydzień po i jest ok.Pozdrawiam i życzę zdrowia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość haemophilus Opublikowano 10 Grudnia 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 10 Grudnia 2008 Najlepszą metodą, bo najbardziej skuteczną jest zabieg chirurgiczny. O takiej możliwości powinien jednak zadecydować lekarz. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość renka Opublikowano 27 Grudnia 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 27 Grudnia 2008 ja miałam kamień 2 cm i zdecydowałam się na zabieg, był laparoskopowo usuwany, ale... jeśli nie masz dolegliowści -zanim podejmiesz decyzję dobrze się zastanów!!! bo potem już nigdy nie będzie tak jak przed operacją usunięcia pęcherzyka Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość piotr Opublikowano 25 Marca 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Marca 2009 Renka Napisz co dokładnie masz na myśli. Lekarz mi doradza operację, żeby nie chodzić z tykającą bombą. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Agnieszka Opublikowano 8 Kwietnia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Kwietnia 2009 Teściowa (65 l.)została skierowana na zabieg usunięcia kamienia z woreczka żółciowego o wielkości 1,5cm.Do tej pory nie miała większych dolegliwości, a to że go ma dowiedziała się przez przypadek robienia innych badań.Lekarz nie kazał czekać.Co robić?Jeśli było tyle lat,to tak poprostu dać się położyć na stół?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Adriana Opublikowano 10 Maja 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 10 Maja 2009 W ubiegłym roku w lutym zrobiłam sobie 10-dniowy post. Piłam tylko wodę. Opróżniałam się do 3 dnia, potem schodziły mi gazy. Ale 9. dnia zeszły mi kamienie. Było ich przynajmniej 10 i każdy miał ok. 5 mm średnicy. Teraz znowu mam kamienie w woreczku żółciowym, lekarz kazał umówić się na zabieg, a ja wolę inaczej. Trzeci dzień jestem na samej wodzie i mam szczerą nadzieję, że skoro te paskudniki już raz ze mnie zeszły, to zrobią to ponownie. Czy moja walka zakończy się sukcesem, czy nie, poinformuję Was za tydzień. Pozdrawiam wszystkich walczących z kamieniami. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość jasia Opublikowano 17 Lipca 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Lipca 2009 A ja mam 1,5 cm woreczek i wyznaczona operacje juz za miesiac i w sumie sie ciesze, bo ból z prawej strony jednak mi doskwiera, nie moge jesc normalnie, wieczna beztłuszczowa dieta Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość ELZBIETA Opublikowano 5 Sierpnia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Sierpnia 2009 ja tez mam kamienie na woreczku zolciowym narzazie mnie nie boli a zastanawiam sie co to bedzie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość ELA Opublikowano 5 Sierpnia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Sierpnia 2009 moze ktos z was poda mi przepis jak sie ich pozbyc .slicznie dziekuje/ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Elka Opublikowano 27 Sierpnia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 27 Sierpnia 2009 Podobno pomaga picie soku z czarnej rzepy wymieszanego z oliwą z oliwek i sokiem z cytryn, dokładnych proporcji nie znam, ale babcia mojego męża mówiła że w ten sposób pozbyła się kamieni. Ja je też mam i zamierzam usunąć, ponieważ dały mi popalić w czasie ciąży a planuję 2 dziecko i nie chcę znów przez to przechodzić. Lekarz powiedział mi podobnie jak Piotrowi. Że lepiej nie chodzić z tykającą bombą. Im wcześniej się usunie tym lepiej a rozpuszczanie nie ma sensu bo nie dość że leki są drogie, to one prędzej czy później wrócą. Usunąć jak najszybciej, bo powikłania mogą być straszne - nagle zapalenie, które może doprowadzić nawet do śmierci, cukrzyca, zapalenie trzustki a nawet rak pęcherzyka. Lekarz stanowczo zdecydował że usuwamy. Co do rzepy nie wypróbowałam bo to wymaga systematyczności a ja nie mam jej za grosz. Pozdrawiam serdecznie*) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Karina Opublikowano 30 Sierpnia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Sierpnia 2009 Witam wszystkich czy mogłby ktos mi napisac jakie sa obiawy przy kamieniach w woreczku zołciowym mam 19 lat i jestem po porodzie juz od 2 tyg. bola mnie pley (dolna partia tylnych zebrer po prawej stronie ) bol przechodzi mi jakby do watroby bylam u lekarza ktory pwoiedzial z emoge miec podraznioną wątrobe badz malenkie kamienie na woreczku zolciowym nie jest pewny do konca :( prosze opiszcie mi jak wyglada bol z gory dziękuje :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość gosiaera5@wp.pl Opublikowano 22 Października 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 22 Października 2009 USG wykazuje czy są kamienie żółciowe Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Doman Opublikowano 23 Października 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 23 Października 2009 USG wykazuje i przy dobrym sprzęcie można określić dokładnie wielkość kamienia. Jeden z moich miał ok 17mm, inny z 15mm. Wiele innych około 1-1.2 cm.Cała masa od 2-3mm do 1 cm. W sumie stosując dokładnie w każdym szczególe metodę dr. Huldy Clark wydaliłem około 300-350 kamieni do tej pory, woreczek jest prawie pusty, ale zostało tam jeszcze nieco mniejszych złogów. Zrobiłem do tej pory trzy kuracje. Ryzyko jest, wiem, ale 7 lat temu *urodziłem* około 25 kamieni i lekarze nie powiedzieli mi, co mi było. Ten ból chciałbym zapomnieć, ale trudno. W sierpniu tego roku zaczęło się na nowo, tym razem irlandzka służba zdrowia wykryła od ręki co mi było. Urodziłem kilkanaście kamieni zanim zdecydowałem się na tą metodę. Poskutkowało, trzustka cała a kamieni niewiele zostało. Największe zeszły i co najciekawsze - bez żadnego bólu. Nawet zalecanych środków nasennych nie brałem, spałem jak dziecko. Jedyny problem to lekki ucisk w woreczku przez kilka dni po kuracji, potem wszystko wraca do normy. Pierwszy raz spróbowałem po wyjściu z irlandzkiego szpitala we wrześniu. Od tamtej pory nie mam ataków, jem co chcę i śpię spokojnie. Każdemu kto chciałby spróbować tej metody radzę poczytać na ten temat i trzymać się jej dokładnie. Można uniknąć wielu problemów. Ja operacji nie poddałem się i nie ma mowy. Nie to, żebym się jej bał. Boję się jej skutków, braku woreczka i problemów z tym związanych. Znajomy powiedział mi, że jego żona dopiero po 1.5 roku doszła do siebie i pozbyła się problemów z niestrawnością. Owszem, niektórzy wracają szybko do pełni zdrowia, niektórym natomiast tworzą się kamienie w przewodach. Wycinają im przewody, wstawiaja protezy, to znów kamienie tworzą się w protezach! Nie chcę tak. Zachowam woreczek. I życzę każdemu podjęcia właściwej decyzji. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Iza Opublikowano 2 Listopada 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Listopada 2009 Właśnie dowiedziałam sie że mam kamienie w woreczku żółciowym-do 16mm,9mm 9,2mm i wiecej.Chcę się naprawdę dowiedzieć jak wygląda to wydalanie kamieni, stosując dietę.Co z tym braniem środka nasennego?? Czy dokucza przy tym ból czy bezsenność??Proszę o odp. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość BAJA Opublikowano 19 Listopada 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 19 Listopada 2009 odpowiadam karinie ze te bole co ma to wlasnie takie same jak ja mam.wykryto u mnie kamien o wielkosci 15mm.lekarz stwierdzil ze przez pol roku przy pomocy lekow sprobujemy go zmniejszyc.a potem jak bedzie rosl to trzeba usunac operacyjnie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Ania Opublikowano 8 Marca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Marca 2010 Ja mam kamien w wielkosci 15.3 mm chcialabym go usunac bez zabiegu. Zastanawiam sie nad oliwa z oliwek z sokiem cytrynowym, ale bardzo sie boje to zrobic. Czy to pomaga? Prosze o pomoc Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość ania Opublikowano 8 Marca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Marca 2010 ja tez kochani mam kamyczka na woreczku.ma 14 mm..rok temu mial 15 mm.pije od roku ziola od bonifratow.ponoc zmiejszaja kamyki..mi zmniejszylo 1mm.no chyba ze ta pani co mi robila usg nie tak ujela i zle mierzyla hehe. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość zofia Opublikowano 18 Marca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 18 Marca 2010 takie metody jak picie oleju to bzdura ...jestem po operacji 20 lat i wczesniej robilam rozne cuda by uniknac zabiegu ,nie pomagalo .teraz zaczely sie bole w prawym boku boje sie ze kamienie utworzyly sie w przewodzie .nie wiem czy jest sposob na to ...pozdrawiam cierpiacych. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość blanca Opublikowano 30 Marca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Marca 2010 jedyną skuteczna metąda jest zabieg. Sporo o tym czytałam i wiem ze są inne metody. Możliwe jest rozpuszczenie kamieni (ale niestety małych) .Nawet jesli do tego dojdzie to pozostaje piasek z którego na nową powstaja kamienie. Kwadratura koła:).Ja jestem po zabiegu tydzień. Miałam duzy kamień 2,5 cm.W szpitalu byłam 5 dni.Jasne ze to ogromny stres..ale da sie przeży.Tym kobieta które planują ciąże -polecam zabieg-myśle ze nie są nam potrzebne ataki i powikłania w czasie ciąży.A wtedy może byc niebezpiecznie.Drogie panie nie bójcie sie. Co nas nie zabije to nas wzmocni.Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Darek Opublikowano 9 Czerwca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Czerwca 2010 Ja jestem po operacji także nie chciałem jej ale 1*5 roku temu przez te kamienie dostałem ostrego zapalenia trzustki i mało nie wykitowalem. Jak z tego wynika różnie to jest z kamieniami uważam ze za długo zwlekalem Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość kornelia Opublikowano 22 Lipca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 22 Lipca 2010 ja mialam zabieg w wieku 21 lat :( u mnie bylo strasznie...mialam taki od paru lat ale muslalam ze to od zoladka....:( taki skurcz pod piersiami...az wilam sie z bolu :( ale coz bylam mloda to z kat moglam wiedziec ze to jakies kamienie...dopiwro w pracy zaczelam wymiotowac zolcia ( nigdy nie spodziewalam sie ze tyle zolci czlowiek moze z siebie wdalic :( ) poszlam na usg i tego samego dnia poszlam na stoliczek :) okazalo sie ze jeszcze dzien lub dwa i........by bylo po mnie-tak powiedzal lekarz :) dodam ze bylam w 1 miesiacu ciazy (ale wszystko jest ok corcia zdrowa :) )- i ja jestem za zabiegiem ...( mialam szczescie) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość ULA :) Opublikowano 14 Września 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Września 2010 witam :) ja niedawno temu dowiedzialam sie ze mam kamien w woreczku zolciowym moja zdobycz ma 3 cm , wlasnie czekam na operacje bylam juz 3 razy na pogotowiu bo z bolu myslalam ze sciany bede gryzc (cos okropnego ) juz niemoge sie doczekac kiedy bedzie po wszystkim Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość ewwell Opublikowano 2 Października 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Października 2010 witam , ja wlasnie dowiedzialam sie , ze mam kamienie , ktore maja ok. 2,5 cm . bylam u czterech lekarzy i kazdy mowil ,ze to zoladek .Dopiero gdy zrobilam usg OKAZALO SIE , ZE TO KAMIENIE .mam juz skierowanie do poradni chirurgicznej, zapewne bez operacji sie nie obejdzie. Jestem ciekawa jak szybko po zabiegu moge wrocic do pracy ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Ania Ja Opublikowano 4 Listopada 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Listopada 2010 Witam ja również czekam na za zabieg metodą laparoskopową ,mój okaz ma 22mm i za nim się o nim dowiedziałam lekarka wysyłała mnie do różnych lekarzy i wszędzie wychodziłam zdrowa a jednak ataki miałam ,,jeden był tak silny, że prawie straciłam przytomnośc, zdążyłam wziąśc telefon i powiadomic męża, kiedy pogotowie przyjechało było już po wszystkim atak ustąpił i też nic nie zrobili dali na uspokojenie i stwierdzili nerwice.Po każdym ataku myślałam że to faktycznie moja wyobraznia że jestem chora ale na nerwice a kamień atakował zawsze wieczorem jak kładłam się do łóżka przytykał przewód i robiło mi się słabo ,kręciło mi się w głowie i ból w klatce aż po tył pleców i zawsze miałam podwyższoną temperaturę oraz drgawki objawy jak przy nerwicy.W końcu przy leczeniu nerek w moczu był szczawian wapnia i lekarka myślała że mam kamienie ale w nerkach i dopiero moje pierwsze Usg i znalazła się przyczyna moich dolegliwości.Teraz nie mam już takich objawów ale kamień jest zbyt duży żeby liczyc na cud .Mam 28lat a moja mam miała około 40 jak kamień jej zatkał przewód i uratowano ją w ostatniej chwili, woreczek już prawie pękł. Ja wole nie ryzykowac ,moja babcia nie ma woreczka 20 lat a żyje 92lat więc nie bójcie się nie jest to takie straszne!! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.