Gość Joanna Opublikowano 28 Sierpnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 28 Sierpnia 2010 Dwa miesiace temu zachorowalam na mononukleoze, okolo 2-3 tygodnie po skonczeniu antybiotyku ( zazywany 10 dni) , zaczelam odczuwac bol w okolicy sledziony. Zrobilam wowczas usg watroby i sledziony , wyszly w normie. Niestety bol niedawal mi spokoju i korzystajac z okazji majac praktyki w szpitalu, zrobilam kolejne usg i wtedy tez wyszlo poprawnie. Hematolog uprzedzal ze klucie w lewej stronie brzucha jest raczej naturlane przy mononukleozie. Bole brzucha odczuwam nadal , a do tego pojawily sie jakby bole zamostkowe. Czy to normalne? Czy powinnam znow udac sie na badania i do specjalisty? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość stapler Opublikowano 29 Sierpnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Sierpnia 2010 Takie bóle są raczej spowodowane neuralgią czyli samoistnym podrażnieniem nerwów obwodowych i prawdopodobnie nie mają nic wspólnego z przebytą mononukleozą skoro śledziona nie jest powiększona. Można jeszcze w tej sprawie udać się do lekarza rodzinnego, który z uwagi na bóle w klatce piersiowej powinien wykluczyć schorzenia serca i płuc. Takie bóle mogą wymagać okresowego podania środków przeciwbólowych. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.