Gość Ewa S. Opublikowano 15 Stycznia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Stycznia 2010 Jestem po operacji tarczycy, podczas której chirurgowi zadrżała reka i uszkodził mi oba nerwy krtaniowe. 7 m-cy walczyłam. Rehabilitacja, leki, zastrzyki, ćwiczenia .... Niestety jednego nerwu nie odzyskałam! Mówię, ale zero śpiewania i podniesionego glosu. Minęlo już sporo od operacji, ale od pewnego czasu bardzo mi to przeszkadza. Zwiększyłam aktywność fizyczną i wkurza mnie, że nie mogę złapać oddechu! Świszczę jak świstak! Czy jest możliwa rekonstrukcja tego nerwu? Może chirurgia plastyczna ? Cokolwiek ?? żeby nie świstać ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość haemophilus Opublikowano 15 Stycznia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Stycznia 2010 Im mniej czasu upłynęło od zabiegu tym rokowania są lepsze. Najlepiej skonsultować się z kliniką laryngologiczną np.http://www.otolaryngology.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=18&Itemid=40 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Bożena Opublikowano 14 Października 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Października 2010 od mojej operacji tarczycy minelo 17 lat i tez mam uszkodzony nerw krtaniowy ...wkurza mnie dlawienie sie i duszenie przy nawet zachlysnieciu sie wlasna slina ze nie wspomne o zadyszce prze wysilku jakimkolwiek ....boje sie ze sie kiedys udusze ....ja mam jakies szanse na odzyskanie sprawnosci mojego nerwu ? Chcialam zaznaczyc ze dopiero w zeszlym roku dowiedzialam sie przez przypadek ze te moje dolegliwosci sa po spiepszonej operacji tarczycy :( Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość stapler Opublikowano 15 Października 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Października 2010 Po tak długim okresie od zabiegu praktycznie nie ma już szans na regenerację czy też naprawę chirurgiczną tego nerwu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość grazyna Opublikowano 11 Listopada 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Listopada 2010 nerwu juz nie mozna uratowac..ale mozna wykonac zabieg tyreoplastyczny przysuniecia jednej struny glosowej tej sparalizowanej do tej czynnej..no chyba,,ze sa dwie sparalizowane..wtedy zabieg polega na czyms z kolei innym...w kazdym razie po zabiegu glos sie poprawia..najlepiej skontaktowac sie z dobrym laryngologiem, ja polecam prof. dorote piekaj-stefanska ze slaskiego centrum mowy i sluchu wkatowicach..na pewno cos doradzi..:) pozdrawiam..:) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.