Gość Anna Opublikowano 14 Grudnia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Grudnia 2009 Witam, Mam pytanie odnośnie neuralgii międzyżebrowej. Czy może wystąpić przy tym opuchlizna? Ból dopadł mnie nagle, w piątek wieczorem przy kaszlu.Był przeszywający i myślałam, że zanocuję na krześle. Wtedy myślałam, że po prostu ostatnim żebrem coś sobie przebiłam w środku. Kompletnie nie mogłam się ruszać. W sobotę byłam odholowana do lekarza - zawyrokowała neuralgię międzyżebrową. Nigdy przedtem tego nie miałam. Ostatnio byłam przez długi czas mocno przeziębiona, nadal jestem, tym razem pani lekarz przepisała mi antybiotyk na ostre zapalenie dróg oddechowych - Fromilid uno 500 mg a na neuralgię Apap. Wtedy nie dopytałam się za wiele na temat tej neuralgii. Powiedziała mi, że to może być od długotrwałego kaszlu, ale też od zmian zwyrodnieniowych na kręgosłupie. Teraz boli mniej, w każdym razie mogę już jako tako chodzić. Jednak ból jest bardzo mocny, kiedy mam ataki kaszlu. Wczoraj zauważyłam, że miejsce z boku, z lewej strony, w dolnej części żeber jest nieco opuchniete. Niewiele. Jednak dzisiaj, nieco już więcej. To właśnie mnie przeraziło, nie mogę nigdzie się doszukać czy przy neuralgii może wystąpić opuchnięcie... Objawy są dokładnie jak przy neuralgii, ale opuchlizna nie świadczy jednak o czymś innym?? Albo czy to przez ten kaszel? Na środę mam rentgen płuc - czy na nim pojawi się także wyjaśnienie tej neuralgii? I jeszcze jedno, lekarka powiedziała, że neuralgia międzyżebrowa to inaczej tzw. korzonki, ale jak szukam w internecie, słowa nigdzie nie ma o tym, ze to jest to samo... Z góry dziękuję za odpowiedź Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość haemophilus Opublikowano 14 Grudnia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Grudnia 2009 Może dojść do obrzęku. Przyczyny neuralgii są wynikiem stanu zapalnego, ucisku nerwu (np przez naczynia czy sąsiadujące struktury). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość włodek Opublikowano 20 Maja 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 20 Maja 2011 Co jakiś czas mam to samo .Rehabilitant wbija igłę w spuchnięte miejsce ,a bul po paru minutach powoli odchodzi. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.