Gość jola Opublikowano 12 Grudnia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Grudnia 2009 Mam pytanie,niestety juz niewiem co o tym myslec.Moj tata 3 miesiace temu zachorowal na zoltaczka,okazalo sie ze to prawdopodobnie kamien zatkal przewody zolciowe,mial wykonane eercp i zalozono 2 protezy na drogi zolciowe,lekarz od razu postawil diagnoze-guz Klatskina,nie pobrak wycinkow ,powiedzial ze zostalo mu 3 miesiace zycia!polecil wykonanie biopsji,celem potwierdzenia jego diagnozy,.Inny lekarz zdecydowal sie na operacje i okazalo sie ze tam nic nie ma,a zdaniem tamtego mial byc guz-3na 4 cm,pobrano wezly do badania,w 2 na 6 meta,lekarz operujacy byl zszokowany,potem kolejne usg,w sumie chyba z 7 bylo,tomografia 2-krotnie,i nic nie widac,Pet wykazal wzmozony metabolizm we wnece,okreslono to cos jako slabo uwidoczniajacy sie guzek,badz wezel,.Ten ktory zakladal protezy ,wykonal badanie powtornie i nadal twierdzi ze tam cos jest ,ale jego zdaniem ten guz co byl taki duzy rozsial sie i zmniejszyl?to niemozliwe,pozatym pobral wycinki i wymaz szczoteczkowy,wynik nie wykazal zmian nowotworowych zadnych,ale on dalej twierdzi ze to rak drog zolciowych,Co robic,tato czuje sie ok,nie ma zadnych boli Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość stapler Opublikowano 12 Grudnia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Grudnia 2009 Może trzeba by jeszcze zastanowić się nad rezonansem magnetycznym dróg żółciowych. O wszystkim powinien zadecydować lekarz prowadzący. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Ewa Opublikowano 2 Listopada 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Listopada 2011 Moja mama jest w identycznej sytuacji. Co sie dzieje z Pani tata? Czy wszystko sie wyjasnilo? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość aneta Opublikowano 8 Grudnia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Grudnia 2011 moja mama tez Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Kasia Opublikowano 11 Grudnia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Grudnia 2011 Mój tata był w podobnej sytuacji, miał guz którego nie mogli zdiagnozować, w zeszłym tygodniu zmarł. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.