Gość Gosia Opublikowano 27 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 27 Października 2012 Snieg was zasypal? Jakos niecierpliwa ta zima, tak szybko przyszla.Toz to mi bedzie ciezko z domu wychodzic, gdyz nie cierpie, kiedy nie musze, chodzic w taka pogode. Teraz to juz dochodzi strach,ze nie daj Boze, sie na sliskim przewroce. Tuz po operacji bylaby to chyba katastrofa. Nie mialabym nic przeciwko, by zime , jak niedzwiedz , przespac. Cieplutko pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Aśka Opublikowano 27 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 27 Października 2012 Niestety u mnie leje i leje!!!! Masakra dziś chyba cały dzień w łóżku spędzę,szkoda tylko,że jestem skazana na oglądanie bajek Pozdrawiam i życzę wam miłego dnia Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Gosia Opublikowano 27 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 27 Października 2012 Dzis to chyba wszyscy w lozkach egzystuja, zwazywszy na wpisy tutaj.No tak, co nam, nieborakom w taka pogode robic. Mi dzis nawet bol troche zelzal. W sumie, to sobie mysle,ze chyba jednak tak zle u mnie nie jest. Wyczytalam bowiem,ze malo kiedy lekarz decyduje sie od razu wstawic dwa implanty. Tym bardziej,ze mam 50 lat, czyli jestem dosc dojrzala osoba. Ale, moze uznal,ze wagowo to wytrzyma, bo nie przekraczam nigdy 50 kilo. Teraz sie boje,ze przez ten leniuchowaty, wymuszony, tryb zycoa, troche przytyje. Ale, kiedy tylko bede mogla cwiczyc zrzuce ten balast.Ogladam teraz w tv mecz Bundesligi, gra Borussia. Milego popoludnia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Aśka Opublikowano 27 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 27 Października 2012 Kasiu myślę o Tobie i z niecierpliwością czekam na wiadomość. kurcze cały czas leje u mnie już wolałabym śnieg padał. Pozdrawiam wszystkich i życzę miłej nocy Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Gosia Opublikowano 27 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 27 Października 2012 Tez mysle, co u Kaski, mial byc piatek, prawda? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Robert_25 Opublikowano 28 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 28 Października 2012 Witam wszystkich po dłuższej przerwie nie pisania. Od czasu zabiegu :-) jak to lekarze nazywają mija już 20 dni, niemogę powiedzieć że czuje się lepiej. Na razie odstawilem przeciwbólowe z dwóch powodów, nie odczuwam różnicy zażywania boli już tak samo, drugi powód to to że zaczął mi już wysiadać organizm pokarmowy, częste bóle brzucha i rozstrojenie żołądka kończyło się wiadomo jak. Niestety nie mogę dużo chodzić, po około 20 min. zaczyna mi dokuczac bol w nodze i w odcinku lędzwiowym jednocześnie czuję że mięśnie w tych miejsach robią się słabe i muszę się zaraz kłaść. Dretwienie w nodze nie ustaje od posladka aż po stopę i palce, czasami też zaczynam odczuwać bol w drugim pośladku. Co najgorsze w nocy muszę często wstawać się wysikać, czasami odczuwam ból w kroczu już sam nie wiem czy to mięśnie zaczynają pracować czy rwa kulszowa zaatakowała większą część nerwów. Dobija mnie to że to wszystko trwa tak długo i czuje pogorszenie stanu jak przed operacją, jestem niecierpliwy ale myślałem że to będzie się szybciej goiło. A może poprawy się nie doczekam. Nie długo wizyta kontrolna więc część spraw się wyjaśni i to czy będzie kolejna operacja. Mam już dość tej choroby. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Gosia Opublikowano 28 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 28 Października 2012 Robert, to masz chyba gorzej niz ja. Jestem 23 dni od operacji. Tez po niej sadzilam,ze gorzej, ale od trzech jakby dni ociupine lepiej. Wiec teraz mysle,ze to chyba kwestia czasu. A my jestesmy do potegi niecierpliwi. Tez czytam wszystkie tu wpisy. I jest tak,ze jednym diametralnie lepiej juz po operacji. Drugim po niej nie od razu sie poprawia, dopiero po tygodniach, miesiacach. Moze u nas tak ma byc. Najgorzej,ze znikad fachowej opinii, tylko domysly. Jak wnioskuje, to miales mniej powazna operacje niz ja, bo piszesz,ze niebawem kontrola. Kontrola tym wczesniejsza im mniej inwazyjna byla operacja, tyle wiem.Ja mam ja dopiero 5 grudnia, bo wstawiono mi od razu dwa implanty. Chodzenie jednak zadnego problemu mi nie sprawia. Byleby nie miec obciazenia. Robert, musisz byc wytrwaly i cierpliwy a wizyta kontrolna na pewno wiele wyjasni. My tu jestesmy, by siebie nawzajem wspierac. O ile to cos pomaga...Pozdrawiam serdecznie i cieplutko. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Katarzyna Opublikowano 28 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 28 Października 2012 Hej, Ja już po operacji, w domu. Miałam zrobioną mikrodisektomię i mam założony stenofix (implant, w uproszczeniu ma działać jak sprężynka). Czuję się dość dobrze, po cesarce czułam się gorzej. Zabieg trwał 2,5 godziny, świetna opieka w tym ośrodku, za 2-3 tyg do kontroli i rehabilitacja. Leżę i spaceruję, ale po kilku minutach zaczyna mnie boleć noga, więc nie przeciążam się, szczególnie, że mnie rozleciała się jedna przepuklina l4/l5 a na poziomie l5/s1 też mam kolejną, więc muszę być podwójnie ostrożna. Wczoraj brałam leki przeciwbólowe, dziś już nie, więc jest dobrze :) Nie doczytałam, tylko pobieżnie...ale pozdrawiam iwszystkich i życzę dużo zdrówka i spokoju. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Katarzyna Opublikowano 28 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 28 Października 2012 Tak dla ciekawych: http://www.luxmed.pl/dla-pacjentow/o-zdrowiu/warto-wiedziec/chirurgia-choroby-naczyn/wywiad-z-neurochirurgiem-prof-zw-dr-hab-n-med-janem-krzysztofem-podgorskim.html Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Gosia Opublikowano 28 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 28 Października 2012 Rafal, masz te same rozterki, jakie mialam tydzien temu. Za bardzo liczylam,ze po operacji to juz bedzie polowa sukcesu a tu nadal boli. Niektorzy jeszcze kilka tygodni, miesiecy musza poczekac na swe lepsze zycie, az sie wszystko zregeneruje.Latwo tak gadac, ale tylko nadzieja,ze czas zrobi swoje pozostaje. na korzysc, oczywiscie. Ze bol pojdzie sobie kiedys w cholere. Dobrej nocy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Rafał Szczecin Opublikowano 28 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 28 Października 2012 Witajcie :))) Wróciłem do Was :) Nie jest łatwo po pogrzebie :( Czuję się jako tako :) Pozdrawiam cieplutko Wszystkich i życzę milutkiej nocy bez bólu :))) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość jio Opublikowano 28 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 28 Października 2012 A czy ktoś z was rezygnował z operacji z powodu poprawy, mam ją wyznaczoną na 15 stycznia, ale jest poprawa. Bo skierowanie dostałam w sierpniu. Boli mnie noga, ale nie tak mocno jak wcześniej. Czy wam uciski na korzenie nerwowe się może cofały? Przepuklina duża centralno lewostronna uciskająca obydwa korzenie, ale zwłaszcza lewy? Bo nie wiem, czy dobrze zrobię. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Gosia Opublikowano 28 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 28 Października 2012 Tu juz poprawy nie ma. Mamy zwyrodnienie,ktorego nailenie bolowe jest rozne w czasie. W trakcie swego kilkuletniego bolu mialam tez okrasy, kiedy zaczynalam nawet pracowac, bo sadzilam , ze sie to cofa. Niestety, bol na tydzien, miesiac, dwa odstepowal ale zwyrodnienie sie nie cofa. Ucisk moze bardziej na inne nerwy tylko, stad mniejszy bol. Nie zabieram glosu za innych, ale mnie dwa, trzy tygodnie przed sama operacja niby malo bolalo. Ale, co mialam na operacje nie isc a po miesiaciu, dwoch ten najsilniejszy z boli wrocilby. A juz wszystkie inne sposoby leczenia wczesniej zaliczylam. Nasze zmiany sie nie cofaja, maja rozne wzloty i upadki bolowe tylko. Niech sie inni wypowiadaja, bo to jest jedynie moje zdanie. Pozdrowionka. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość jio Opublikowano 28 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 28 Października 2012 Teraz właśnie pracuję, mam teraz okres kiedy mnie boli noga jak leżę (ale i tak jest super, bo tylko trochę mi ją wykreca, kluje w palce stopy lub uczucie ucisku tj jakbym coś tam miała i czucie jak przez recznik-więc mozna się obyc bez tabletek - prawie), a jest lepiej jak rozchodzę, wcześniej mialam odwrotnie, nie mogłam chodzić i siedzieć a moglam leżeć. Można zwariować.:) i dlatego te watpliwości bo porownanie do kwietnia czerwca czy lipca jest niezaprzeczalne. :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Gosia Opublikowano 29 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Października 2012 To,ze czasem sie nam bol zmienia nie jest wynikiem,ze sie poprawia, bo zadne zwyrodnienie sie nie cofa. Nasilenie bolu jest zwiazane z pogoda, z ogolnym poruszaniem godzine, czy dwie temu. Od nacisku w nocy na dana strefe miesni, nerwow. Ja tez za dobra monete kilka razy bralam takie chwilowe jakby odpuszczenia bolu. Byly okresy, gdy on malal. Ale, to zludzenie, bo bol jeszcze wiekszy wracal po dwoch, trzech miesiacach. Widze,ze ja sie w tym temacie produkuje, ale przedstawiam moja sytuacje. A z tego , co wiem, u wiekszosci bylo podobnie. Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Aśka Opublikowano 29 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Października 2012 Witam wszystkich! Wczoraj miałam bóle ale poćwiczyłam i jest już ok. Widzę,że codziennie muszę wzmacniać mięśnie,a nie robić sobie przerw ponieważ wtedy odczuwam ból. Dziś mija 3 tydzień od operacji. Pozdrawiam wszystkich ciepło Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Gosia Opublikowano 29 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Października 2012 Ja dzis pierwszy raz dalam sobie taki trening. Cztery godziny, poza domem, na nogach. Troche teraz to czuje, ale kiedys trzeba bylo dac czadu. A nie tylko po pol godziny spaceru.Poki co, zyje. Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Aśka Opublikowano 29 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Października 2012 To super Gosiu... kurcze coś mnie w pośladku kuje ale mam nadzieję, że to nic takiego. Jutro odpocznę i zobaczymy. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Gosia Opublikowano 29 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Października 2012 Asiu, tak pewnie z nami przez jakis czas bedzie. Jednego dnia lepiej, drugiego gorzej. Proces gojenia i rekonwalescencji przebiega czasem niczym sinusoida.Ja po tym moim marszu teraz padnieta niczym sliwka. Ale, nie mozna dac sie, nie mozna miesni i stawow zastac.I tak, na razie, wiele nie mozemy, bo ograniczenia i zakazy. Mnie wlasnie one najbardziej doluja. Dzis patrzac na mieszkanie, to z przyjemnoscia bym sie za sprzatanie i porzadki zabrala. Ale, zaraz swiatelko czerowne sie zapala,ze od malego zaniedbania mieszkania nic sie nie stanie. W naszym wypadku, poki co, to szczegol.Pozdrawiam, zycze milych snow. I bezbolesnej nocy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Aśka Opublikowano 30 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Października 2012 Hej Gosiu! Dzięki pocieszyłaś mnie i to bardzo, chciałabym też generalnie posprzątać mieszkanie ale niestety...dziś jest ze mną jest lepiej ale już nie chce zapeszać po potem mały kryzys przychodzi. Pozdrawiam Wszystkich i życzę pogody ducha aby z każdym dniem nasze kręgosłupy lepiej się zachowywywały Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Gosia Opublikowano 30 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Października 2012 O rany, ale dzis kiepska tu frekwencja. Ja, wyszlam tylko na pol godziny, do bankomatu i sklepiku. Pogoda paskudna, wciaz taki kapusniaczek i zimno. Czy Wam sie tez zdaje,ze po operacji staliscie sie wielkimi zmarzlakami? Czy to tylko moje odczucie? Ale, chyba tak jest, skoro mi w zaleceniach po szpitalu zapisano,ze wystrzegac sie ochlodzenia okolicy krzyzowo-ledzwiowej. Tak w ogole, to jakby od trzech dni idzie mi ku lepszemu. Wyrazniejsza poprawa.Nie chce zapeszac, moze po tej mej operacji pierwsze dwa tygodnie musilay byc takie masakryczne. W sumie, to jak napinam miesnie brzucha, to jeszcze maly bol brzucha czuje, mialam operacje z dojscia przedniego.Jak sobie pomysle,ze cale wnetrze na wierzch musiano wylozyc...wstretne. Stad tez chyle czolo przed wszelkiej masci chirurgami, ktorzy non stop tylko operuja i grzebia w naszych cialach. Musza nie tylko miec wielka wiedze, ale jaka precyzje w rekach...Pozdrowionka. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Aśka Opublikowano 30 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Października 2012 Coś w tym jest... mnie cały czas jest zimno. Leżę już w łóżku nie pamiętam już kiedy o 19 kładłam się do spania. Pozdrawiam i miłej nocy życzę.. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Gosia Opublikowano 31 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 31 Października 2012 Witam. A jednak czasy sie troche zmienily. Mi wciaz zimno i jakos grzejniki tez nie za cieple. napisalam maila do spoldzielni,ze czynia jakies oszczednosci a ludzie placa i sami , odkrecaja lub zakrecaja pokretla. Dzis rano przyszlo do mnie dwoch i odpowietrzylo grzejniki. Ale, tylko polowa byla zapowietrzona. Na BOga, czemu mi tak zimno? Moze dlatego,ze sie malo ruszam, tylko snuje po mieszkaniu. Pozdrawiam, mimo wszystko, cielutko. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Gosia Opublikowano 31 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 31 Października 2012 ZUS zaprasza mnie na mile spotkanie 7 listopada. To taka niemila instytucja, malo przyjazna czlowiekowi. Ale, musze, bo za miesiac konczy mi sie zasilek chorobowy i musze przejsc na swiadczenie rehabilitacyjne, na ktore wspanialomyslnie decyzje musi wydac ow ZUS. Co tu znow tak cicho? Cieplego dnia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Rafał Szczecin Opublikowano 31 Października 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 31 Października 2012 Witajcie :))) Ja czytam i czytam, niech inni piszą bo ze mną jak na razie jest ok to po co mam pisać :) Gosiu ja też nie lubię zusu :((( Pozdrawiam cieplutko Wszystkich :))) Ja coś to jestem :))) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.