Gość Elawit Opublikowano 26 Listopada 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 26 Listopada 2009 Dwa lata temu miałam operację ginekologiczną po której została mi brzydka blizna, bo wytworzył się bliznowiec. Przez te dwa lata cały czas odczuwałam swędzenie i kłucie, więc bliznę smarowałam Cepanem i naświetlałam lampą Bioptron, ale od dwóch tygodni ból i pieczenie nasiliło się, nie mogę nawet spać na brzuchu. Na zewnątrz na bliźnie nie widać żadnych zmian. Czy wymaga to wizyty u lekarza, ew. co robić, aby zmniejszyć dolegliwości. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość ewelina Opublikowano 27 Listopada 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 27 Listopada 2009 wizyta i już ! może przesadziłaś z zabiegami i masowaniem i coś się pod tym bliznowcem dzieje np.ropień? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość bliznowiec Opublikowano 11 Grudnia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Grudnia 2009 Mi na swędzenie pomagają zastrzyki sterydowe no i na pewien czas obrzęk się zmniejsza. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość stapler Opublikowano 11 Grudnia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Grudnia 2009 Na pewno w tej sprawie trzeba skontaktować się z lekarzem. Radzę udać się na badanie najlepiej do chirurga. rzeczywiście pod blizną może wytworzyła się jakaś zmiana. Często w bliznach po zabiegach ginekologicznych pojawia się endometrioza. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Dorotka Opublikowano 5 Lutego 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Lutego 2011 Witam, mam 29 lat jestem po operacji tarczycy w lipcu 2009r, zrobił mi się straszny bliznowiec na szyji długości kciuka. Po tym wszystkim szukałam na necie info co dalej, potem zarejestrowałam się do chirurga plastyka(czekałam 6m-cy). Plastyk wyznaczył mi termin krioterapii na 6 grudnia 2010r, Byłam w tym dniu, zrobiono mi krio, wyznaczono kolejną wizytę na 24 stycznia 2011r, pojechałam na umówioną wizytę i NIESTETY ALE NIE ZROBIONO MI KRIOTERAPII, PONIEWAŻ NFZ nie podpisał umowy ze Szpitalem. Zostałam sama sobie. Płakać mi się chce. Zapisałam się na rehabilitację w mojej miejscowości, mam 10 zabiegów 1.Mobilizacja blizny, 2.Krioterapia. 31 stycznia miałam pierwszy zabieg, ale ja nie czuję poprawy po tym zabiegu, jak wtedy w Szpitalu. Tam w Szpitalu podali zastrzyk w bliznę ona jest lepsza zdecydowanie. Proszę o pomoc, może ktoś mi coś podpowie, nie mogę znaleźć krioterapii z zastrzykiem :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.