Gość Aneta Opublikowano 18 Listopada 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 18 Listopada 2009 Witam, mój 10 letni syn 5 września znalazł się w szpitalu z naciekowym wyrostkiem, leczony był antybiotykiem i wyszedł po 8 dobach. Miał wyznaczony termin operacji na 4 grudnia ale 31 listopada dostał ostrego ataku i prosto z karetki został zabrany na blok operacyjny. Przez 4 doby miał dren, rana pooperacyjna goiła się ładnie, lekko ślimaczyła się rana po drenie, ale wszystko dobrze się zagoiło. Po 8 dobach syn został wypisany do domu a ordynator zapewniła mnie że nie było żadnych komplikacji i wszystko przebiegło prawidłowo. Dwa tygodnie po operacji syn nagle miał silny ból brzucha, chirurg ogólny po badaniu stwierdził naciek i dał skierowanie na odział chirurgi dziecięcej, tam po badaniu ordynator stwierdziła ze to boli rana, dostał zastrzyk przeciwbólowy i do domu. Prywatnie tego samego dnia zrobiliśmy USG , syn ma naciek 3,8 cm x 1,1 cm i pilna konsultacja z chirurgiem. Teraz leży na oddziale, leczenie antybiotykiem lub operacja. Panie Doktorze jaka jest przyczyna tego stanu, zaczynam się już denerwować bo to miał być tylko zabiek a to już trzeci pobyt syna w szpitalu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość haemophilus Opublikowano 18 Listopada 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 18 Listopada 2009 W zasadzie trudno jest powiedzieć coś więcej nie widząc pacjenta i wyników badań. Skoro jest naciek, to konieczna jest antybiotykoterapia. Niestety mogło dojść do takiego powikłania po poprzednim zabiegu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.