Gość Iza Opublikowano 12 Listopada 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Listopada 2009 W środę poczułam bardzo silne kłucie w prawym dole biodrowym, więc pojechałam na pogotowie, tam zrobiono mi badanie moczu i wspomniano o zapaleniu wyrostka robaczkowego, jednak wysłano mnie do domu. Poneważ wciąż źle się czułam w czwartek skontaktowałam się z lekarzem domowym, który przepisał mi antybiotyk: Flagyl i Doxylin, które miałam brać przez 5 dni. Tak też zrobiłam. Ból nieco ustąpił. Dzisiaj jest czwartek- 3 dzień gdy przestałam brać antybiotyk i czuję że z każdym dniem ból się nasila. Wczoraj skontaktowałam się z innym lekarzem, który stwierdził że mam endometriozę. Chciałabym wiedzieć co mi dolega. Ból pojawia się i znika, nasila się podczas ruchu. W środę gdy ból się zaczął miałam temperaturę 37,5, teraz mam 37. Dodatkowo wyskoczyły mi jakieś czerwone pryszcze na dekolcie i twarzy. Nie mam apetytu i czuję się zmęczona. Czy może to być zapalenie wyrostka robaczkowego? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość stapler Opublikowano 14 Listopada 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Listopada 2009 Na to pytanie nie odpowiem bez badania. Podstawowym sposobem rozpoznania zapalenia wyrostka robaczkowego jest badanie fizykalne. Jeśli ból sie nasila radzę skontaktować się ze szpitalem, który ma ostry dyżur chirurgiczny. Osłabienie, brak apetytu i wysypka mogą być spowodowane zastosowanym antybiotykiem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.