Operacja usunięcia płata tarczycy a przytarczyce

u?ytkownik
Dorota i Grzegorz

Nasza mama, ponad miesiąc temu została zoperowana w klinice z powodu *guza pęcherzykowego prawego płata tarczycy*. W diagnostyce USG miał on 3,5x 0,9cm dł. Zastosowano leczenie (wypis szpitalny): * Thyreoidectomia totalis lat dex cum protectionem nervi recurensi*. Wynik rozpoznania his-pat brzmi: *Fragment tkankowy o wymiarach 4,5x4x2,5 cm z szarawo- żółtawym guzkiem o największym wymiarze 2,4.Rozp.:Adenoma gladuale parathyroidae.*
Wątpliwości mamy takie:
1.Niezgodność treści z wypisu oraz his-pat jest oczywista.
2.Oprócz tego lekarz endokrynolog z przychodni twierdzi, że: w operacji mógł się chirurgowi *omsknąć* skalpel - stąd w wyniku są przytarczyce, mama czuje się w miarę dobrze natomiast nie powinno tak być w przypadku operacji przytarczyc* powinna się zdecydowanie gorzej czuć po ich częściowym usunięciu, więc nadal nam to niczego nie wyjaśnia, poza tym nie wiemy jakie miałyby to być objawy tej niedoczynności przytarczyc, jaka powinna zostać zalecona ich diagnostyka oraz ewentualne leczenie i czy jest możliwe, że ich usunięcie to drobiazg lub norma?
3. Próbowaliśmy wyjaśniać problem na oddziale gdzie mama była operowana i usłyszeliśmy, że rzeczywiście wynik jest niezgodny, natomiast jest to problem *niepełnego wyniku his-pat*.

Wydaje nam się to nie możliwe, ponieważ guzek o wymiarze 2,4 cm ( ten z USG był w tarczycy i był o 1 cm większy) ze względu na swoją wielkość, nie mógł być guzkiem przytarczyc, a fragment tkankowy o wymiarach 4x4,5x2,5 cm jest zapewne tarczycą.
4. Przekonywano nas również, że wycięcie przytarczyc jest w tym wypadku *standardem*. Dlaczego w takim razie nie nadmieniono w wypisie szpitalnym nic o ich usunięciu?
5.Czytaliśmy informację na innej stronie medycznej, że przytarczyce rzeczywiście usuwa się czasami przypadkowo podczas zabiegu usuwania tarczycy. Czy mógł ten fakt być pominięty w wypisie szpitalnym?
6.Jak długo po operacji usunięcia tarczycy należy sprawdzić poziom hormonów oraz po usunięciu przytarczyc poziom wapnia, fosforu i magnezu?

To chyba już wszystko, będę wdzięczna za rzetelną odpowiedź. Na dzień dzisiejszy zupełnie nie wiemy jak dalej działać, niedługo minie 6 tygodni od zabiegu i mam wrażenie , że mama jest zupełnie bez kontroli. Czekamy z niecierpliwością.

Pozdrawiamy

Reklama
u?ytkownik
haemophilus

Powikłaniem usunięcia tarczycy jest również usunięcie przytarczyc. Czasami trudno te dwie struktury odróżnić, ponieważ ściśle do siebie przylegają lub występuje położenie atypowe. Nie jest to błędem. Lekarz chirurg mógł zatem nie wiedzieć o ich usunięciu. Prawdopodobnie sprawę należy wyjaśnić w miejscu, gdzie wykonano badanie his-pat. Chirurg przekazuje operacyjnie pobrany fragment a zwrotnie otrzymuje jednie wydruk z wynikiem. Wymienipone badania należy wykonywać przynajmniej co 3 miesiące.

u?ytkownik
chirurg

Szanowni Pańtwo, opisana przez Was sytuacja jest zapewne mniej skomplikowana niż to się może wydawać. Nie rozumiem tylko dlaczego kolejni lekarze, jak wynika z opisu wzbudzają u Państwa watpliwości i podejrzenia, a na dodatek staraja sie bronić chociaż niczego złego nie uczynili. Rozpoznanie - guz pęcherzykowy tarczycy jest bardzo niejednoznaczne, postawione zapewne na podstaiwie badania cytologicznego (materiał pobrany podczas biopsji igłowej pod kontrolą USG). Stanowi wskazanie do operacji, ponieważ część z tych guzów to raki pęcherzykowe tarczycy, częściej jednak sa to gruczolaki. Dopiero wynik pooperacyjnego badania histopatologicznego utrwalonych preparatów wyjaśnia sprawe i decyduje o dalszym postepowaniu. Przypadek Państwa mamy wydaje mi sie nieco bardziej skomplikowany chociaż nie niezwykły. W badaniu cytologicznym (tym przedoperacyjnym) wcale nie jest tak trudno *pomylić* komórki guza pecherzykowego tarczycy z komórkami guza przytarczyc. Zakres operacji jaki wykonał chirurg dysponując wynikiem badania przedoperacyjnego wydaje sie właściwy. Ostateczne badanie histopatologiczne, pooperacyjne wykazało, że razem z płatem tarczycy usunięto gruczolaka przytarczyc - łagodny guz (nowotwór) mogacy powodować zaburzenia gospodarki wapniowej i dawać szereg powikłań (np.osteoporoza, kamica nerkowa i wiele wiele innych).W części przypadków objawy są bardzo znikome albo nie ma ich wcale. Nie znam dokładnie przebiegu choroby Państwa mamy ale pewnie nie miała przed operacją oznaczanego stęzenia wapnia, fosforanów i parathormonu (który wydzielaja właśnie przytarczyce). Potwierdzałyby one rozpoznaie pierwotnej nadczynności przytarczyc. Najczestszą chorobą tych gruczołów (które wystepuja w liczbie 4 - po 2 z kazdej strony) jest właśnie rozwinięcie się gruczolaka, który powoduje zaburzenia nazywane własnie pierwotna nadczynnościa przytarczyc. Teraz dwa słowa o operacji. Zadaniem chirurga było usunięcie płata tarczycy z guzem - zrobił to. Nie udało mu sie tylko na podstawie oceny wzrokiem rozpoznać w nim guza przytarczyc (czasem jest to trudne, szczególnie jeśli tych guzów nie ogląda sie zbyt wiele). Prawidłowe przytarczyce sa bardzo małe - około 4x2x1 mm. Ich położenie czesto nie jest typowe i często leżą bardzo blisko a nawet pod tak zwaną torebka chirurgiczną tarczycy dlatego rzeczywiście mogą być czasami *przypadkowo* usuniete (chociaż nie powinny i ich usuwanie jeśli są zdrowe to nie jest rutyna). Tym razem chirurg usunął świadomie płat tarczycy z guzem, nie było to więc *omskniecie* się noża - bzdura. W przypadku Państwa mamy o tym, że usunięto chory gruczoł świadczy nie tylko rozpoznanie histopatologiczne ale także wymiar przytarczycy - 2,4 cm!. Czasami, chociaż rzadko zdarza sie, że przytarczyca (a więc i wywodzacy się z niej guz) leży wewnątrz płata tarczycy. Tak zatem wydaje mi się sie, ze w sposób nieco przypadkowy (bo rozpoznania nie postawiono przed operacją) wyleczono mamę z choroby mogacej być powodem wielu powikłań. Pozostałe 3 przytarczyce powinny doskonale zapewnić odpowiednie stężenie produkowanego przez nie hormonu . Pozosytały lewy płat tarczycy (jeśli jest zdrowy) też powinien zapewnić opdowiednie stęzenie hormonów tarczycy - można to łatwo sprawdzić (zadanie dla endokrynologa). Moje dywagacje opieraja się jednak na bardzo skąpych przesłankach, mogę więc się mylić. Radzę Pństwu udać sie z mamą do dobrego endokrynologa specjalisty od chorób tarczycy i przytarczyc. Sądzę, że pozoa odpowiednimi badaniami biochemicznymi i hormonalnymi (niezbyt skomplikowanymi) warto byłoby dla pewności wykonać badanie USG szyi. Na Państwa wpis natknąłem sie przypadkowo, dlatego też sądzę że ze względu na upływ czasu wiele z watpliwości jakie Pństwo mieliście zostało wyjaśnionych. Pozdrawiam

u?ytkownik
Miroslawa

Witam - @0 lat temu mialam operacje tarczycy ,poniewaz bl na niej goz lagodny ,ale podczas operacji zostaly usuniete wszystkie przytarczyczki zdrowe (blad lekarza) skutki uboczne to ciezka niedoczynnosc tarczycy i tu zart chyba poniewaz lekarze twierdza ze niedoczynnacs przyrarczyc ,ktorych nie ma no i na konec od 20 lat cierpie na terzyczke . leki ktore biore to letrox 50 calcim carbonicum 1,0 magnesiumcarbonicum 03 oraz alfadiol..Mam tez problemy zoladkowo jelitowe ,stres ,depresje zmeczenie itd prosze o pomoc mam 53 lata Miroslawa

Twoja odpowiedź