Gość Kasia Opublikowano 3 Listopada 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Listopada 2009 Po ciąży i porodzie (pierwsza ciąża) zauważyłam w pachwinie guzek, który ginekolog i pierwszy konsultowny chirurg początkowo błędnie zdiagnozowali jako powiększony węzeł chłonny (8 tyg. po porodzie). Następny konsultowany chirurg stwierdził niewielką odprowadzalną przepuklinę. Obawiałam się również, że pojawiła się u mnie przepuklina pępkowa, ponieważ pępek po porodzie nie wrócił do stanu sprzed ciąży, wygląda inaczej - jest płytszy i częściowo wystający, a nad nim powstało zagłębienie. Zauważyłam też rozstęp mięśni prostych brzucha na ok 1 cm. Chirurg potwierdził diagnozę o rozstępie mięśni brzucha, ale nie przepuklinie pępkowej (stwierdził, że jest to jedynie defekt optyczny). Obecnie jestem 6 miesięcy po porodzie i za miesiąc mam mieć zabieg usunięcia przepukliny oraz dodatkowo plastyki samego pępka. W niedługim czasie (tzn. w przeciągu 1-2 lat) planuję kolejne dziecko i zastanawia mnie, czy te zabiegi nie utrudnią zajścia w kolejną ciążę (np. przez zrosty) oraz czy po kolejnej ciąży nie będzie nawrotu przepukliny. Obawiam się też, czy zabieg plastyki pępka ma sens, jeśli mięśnie brzucha się nie zeszły i chirurg nie będzie w nie ingerował. Z góry dziękuję za odpowiedź. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość stapler Opublikowano 3 Listopada 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Listopada 2009 Te zabiegi nie wpłyną w żaden sposób na Pani płodność. Co do nawrotu przepukliny w czasie następnej ciąży - niestety może do tego dojść. Co do wskazań do zabiegu decyduje o tym chirurg. Oczywiście na zabieg ma Pani prawo nie wyrazić zgody. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.