Gość Dorota Opublikowano 6 Października 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Października 2008 Witam, mój dziadek 75l. przy okazji usuwania torbiela z nerki miał usunięty pęcherzyk zółciowy oczywiście po dokonaniu drugiego nacięcia (zauważono dużą ilość kamieni). Rana pooperacyjna na nerce zagoiła się szybko i ładnie natomiast minęło juz 3 tyg., a rana po usunięciu pęcherzyka nadal ropieje. Tydzień po operacji dziadek przeszedł kolejną 3 godzinną operację czyszczenia tej rany gdzyż wylała się z niej ropa, a po kolejnym tygodniu stwierdzono martwicę skóry i pobraną ją do badania. Wspomnę również, że dziadek od początku po operacji miał biegunki i wymioty, a w tym momencie nie jest w stanie nawet napić się wody ( nie dostaje również żadnych kroplówek). Pytaliśmy lekarzy czy robili badabia bakteriologiczne twierdzą, że tak i że niegojenie się rany spowodowane jest cienkimi powłokami brzusznymi. Bardzo proszę o radę jaka może być tego przyczyną, bo mam wrażenie że lekarze nie robią wszystkiego, a człowiek wykańcza się na naszych oczach. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Joanna Opublikowano 10 Stycznia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2009 Czasem pomaga zastosowanie opatrunku nasączonego 10% NaCl i pozostawienie do wyschnięcia. Opatrunki należy codziennie zmieniać. Znam podobny przypadek, gdzie nic nie pomagało a tak banalna rzecz wygoiła ranę, pacjętkę ominął przeszczep skóry. Należy jednak skonsultować z lekarzem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Tomek Opublikowano 23 Stycznia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 23 Stycznia 2010 Witam wszystkich serdecznie. Na niegojące się rany chciałem polecić plastry lniane genetycznie modyfikowane. To super wynalazek moja babcia miała niegojące się rany oraz liczne owrzodzenia na nogach i dłoniach. Starała się o udział w programie leczenia lnem we Wrocławiu lecz się nie doczekała, za to udało jej się uzyskać opatrunki lniane i po zastosowaniu pierwszej serii były już pierwsze poprawy dały jej wielką ulgę.Dziś niema już babci wśród nas. Niedawno dostaliśmy kolejną partię 84 opatrunków wraz z olejkiem lnianym 100ml które były przeznaczone dla babci. Całość chętnie odstąpię osobie potrzebującej za przystępną cenę. Jak ktoś jest zainteresowany to proszę o kontakt: Tel: 782-506-928 , e-mail: tomek2106@vp.pl Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.