Gość Joanna Opublikowano 3 Września 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Września 2009 Witam!29.06 2009r byłam operowana z powodu cieśni nadgarstka i zespołu guyona Po operacji ręka przestała boleć a od tygodnia znowu drętwieją mi palce ból promieniuje aż do barku dodatkowo czuję jak przez palce przechodzą mi prądy .ból jest tak silny że nie mogę spać w nocy .Mówiłam o tym lekarzowi ale on stwierdził że ból może utrzymywać się aż do pół roku tylko że ból jest silniejszy niz przed zabiegiem Czy rzeczywiscie tak może być?A może powinnam zrobić kontrolne badanie EMG? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość stapler Opublikowano 3 Września 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Września 2009 Być może dochodzi do wznowy dolegliwości. Raczej radzę powtórzyć badania i skontaktować się z lekarzem, który Panią operował. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Irys Opublikowano 22 Października 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 22 Października 2009 ja jestem po takiej operacji 22dni - ręka nie boli, śpię w nocy - trochę boli, swędzi szew pooperacyjny ale to skutek gojenia sie ręki - jestem bardzo zadowolona , szykuję sie po nowym roku na operację drugiej ręki ( zespól cieśni nadgarstka) - pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Anita Opublikowano 22 Listopada 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 22 Listopada 2009 Czytam was moi drodzy i mam obawy, bo wlasnie juz mam termin na operacje, a po przeczytaniu waszych wypowiedzi no coz moj strach narasta. A z kolei jak nie zoperuje ,to pprawdopodobnie nerw moze byc uszkodzony na stale i juz podbno zadna operacja nie pomoze...no i co robic???? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Agnieszka Opublikowano 23 Listopada 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 23 Listopada 2009 jestem 3tyg. po zabiegu. Najbardziej uciążliwe jest ograniczenie i zależność od 2 osoby przez pierwsze dni.Ja miałam operowany prawy nadgarstek. Sam zabieg trwa naprawdę krótko o wiele dłużej znieczulenie.Nic się nie czuje.Ból minimalny.Ja w ogóle nie brałam żadnych środków przeciwbólowych.Na2 dzień kontrol.Nacięcie nie duże w kształcie litery L żadnej opuchlizny. Opatrunki zmieniam sama raz dziennie przez 2 tyg. następnie zdjecie szwów.Dopiero teraz blizna chociaż ładnie się goi to boli. Ale tak do zniesienia dalej nie muszę nic brać przeciwbólowego.Smaruje ją kremem NO SCAR i delikatnie wmasowywuję.Jesli lekarz namawia do zabiegu to trzeba robić.Ja męczyłam się 3 lata a każdy kolejny mnie zbywał i traktował jak hipohondryczkę.Wiem co to ból drętwienie i nieprzespane noce . Namawiam do zabiegu i życzę zdrowia Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Ewa Opublikowano 26 Listopada 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 26 Listopada 2009 Ja jestem po zabiegu 2 tygodnie przez pirwsze 4 dni bylo pieknie nic nie bolalo od 5dnia boli i mam zcierpniete palce bol promieniuje do lokcia no ale mowia ze trzeba byc cierpliwym bo sprawnosc wraca do pol roku wiec nie zalamujmy sie idzielnie to znosmy . Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Goska Opublikowano 28 Listopada 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 28 Listopada 2009 Witam również jestem po operacji lewej ręki 3 tygodnie temu dolegliwości ustąpiły chociaż wczoraj w nocy raz mnie obudziło cierpnięcie rana jeszcze boli ale mam nadzieje ze będzie okej bo za tydzień idę na prawą rękę u której mam uszkodzony nerw w nadgarstku i łokciu częściowo.Z tego co słyszałam są ludzie u których zabieg nie skutkuje i trzeba poprawiać ale to tylko opinie gdzieś zasłyszane *poszłam na zabieg bo widziałam kobietę z uszkodzonymi całkowicie nerwami rąk ,potem doszło do zaniku mięśni i już wtedy nie ma ratunku jest się uzależnionym od innych 24 na dobę pozdrawiam i życzę dowagi . Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Anita Opublikowano 30 Listopada 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Listopada 2009 No naprawde ...dodaliscie mi moi drodzy troche odwagi.Dziekuje bardzo za to!! Wam rowniez duzo zdrowia!! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Aga Opublikowano 2 Grudnia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Grudnia 2009 Witam. Dolaczam do grona operowanych z powodu ZĆN.Zabieg mialam 6,5 tyg temu na prawy nadgarstek. W tej chwili jestem w trakcie zabiegow :Tens i magnetronik. Oczekuje na laser. Nie wiem czy to normalne ale do sprawnosci nie moge jakos powrocic. Dlon jest spuchnieta, dretwienie w palcach wystepuje a takze bol w rece. Czasami jest przewlekly a czasami taki jak by mnie ktos do pradu podlaczyl i dozowal silne impulsy.Chciala bym wrocic juz do pracy ale mam trudnosci nawet w trzymaniu dlugopisu i napisaniu zdania.Dodam ze pracuje jako sekretarka. Czy ktos staral sie o uznanie ZĆN jako choroby zawodowej? prosze o odpowiedzi.Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Anita Opublikowano 4 Grudnia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Grudnia 2009 Hallo ja jestem drugi dzien po operacji ,oprocz tego ,ze mnie troszke szwy ciagna i swedza(bo sie goja) to jest okey! odpukac.W nocy nie mam tego strasznego mrowienia ,ale mam wrazenie ,ze ciutke koncowki palcow mrowia. Moze potrzeba jeszcze troche czasu ,zeby te nerwy sie zregenerowaly?? Pozdrawiam. P.S. Jak bede u lekarza na zmianie opatrunku zapytam jak dlugo to potrwa,zeby reka byla w pelni sprawna. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Hubert S. Opublikowano 5 Grudnia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Grudnia 2009 Jestem po operacji prawej ręki 4 miesiące. Przed zabiegiem nie mogłem nawet zupy zjeść bo łyżka wypadała mi z ręki, nie mówiąc o prowadzeniu samochodu. Po operacji w szpitalu w Piekarach Śląskich jestem super zadowolony. Absolutnie żadnych dolegliwości, blizny prawie wcale nie widać. Oczywiście jeszcze czuję przy nacisku to miejsce ale to musi potrwać. Naprawdę polecam szpital w Piekarach Śląskich oddział VI. Czekałem długo w kolejce ale było warto.Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość WOJTEK Opublikowano 29 Grudnia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Grudnia 2009 30grudnia mija 2 miesiące od kiedy zostałem zoperowany w Trzebnicy.Przez miesiąc nie odczuwałem żadnych dolegliwości dopóki nie zaczełem rehabilitacji,laser i prądy.Teraz czekam na drugą serie rehabilitacji,laser i wirówka oraz ćwiczenia ale ręka cały czas boli.Przed zabiegiem miałem tylko nocne drętwienie,mrowienie i cierpnięcie bez bólu.Czyli jest gorzej jak przed!LEKARZE MÓWIĄ ŻE TRZEBA CZEKAĆ NA POPRAWĘ DO PÓŁ ROKU. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Iva Opublikowano 2 Stycznia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Stycznia 2010 hey !! jestem po operacji 3 dni , ręka mnie boli ale jest okej , zaczełam prostować palce ale potrzebna jest pomoc drugiej osoby. Uważam że ręka wróci do normy. Mam trudności z manualnymi pracami. Nie musze brać tabletek przeciw bólowych , da się wytrzymać :) .Mam nadzieje ze za miesiąc bedzie OK :) Miałam Zabieg w liverpool. :) Pozdrawiam :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Malwina Opublikowano 9 Stycznia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Stycznia 2010 o kurcze a ja właśnie szykuję się na operację. W poniedziałek biorę drugą szczepionkę wzw i prawdę mówiąc boję się co będzie dalej. Wasze opisy są albo negatywne albo pozytywne .Myslałam ze operacja i mam zdrowe nowe ręce a tu jakoś u większości pod górkę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Kryśka Opublikowano 12 Stycznia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Stycznia 2010 Miałam zabieg na prawą rękę. Cięcie ok 2 cm. Po 3 tygodniach poszłam do pracy, Robię wszystko, chodzę na areobik. Mam tylko lekkie kucie w okolicach obwodu gojącej się rany. Polecam Sztum. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Zdesperowana Opublikowano 21 Stycznia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 21 Stycznia 2010 Może nie powinnam tego pisać aby nie przestraszyć czekających na operację. Mija 7 miesiąc od operacji a ja mam cały czas zdrętwiałe palce wskazujący i kciuk. Widoczny jest zanik mięśni kłębu kciuka i mam problem ze zginaniem i prostowaniem kciuka tak jakby blokował mi się i nie może wskoczyć do torebki stawowej. Ja już zaczynam się bać czy nie jestem hipochondryczką bo lekarze nie widzą problemu w tej mojej operowanej ręće i mam czekać na poprawę bo to tak szybko nie następuje. lekarz mi tłumaczył że nerw uszkodzony odbudowuje się według wzoru 100 - wiek. Mam 52 lata czyli mój nerw uszkodzony odbuduje się (chyba w 48 % (chyba) ale kiedy?. Poradźcie co mam robić. Dodam że operacja nie była w Piekarach. jak się tam dostać i do kogo, może ktoś udzieli mi porady. Dziękuję i pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość urszula Opublikowano 13 Lutego 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 13 Lutego 2010 Do zdesperowanej: Ja miałam pierwszą operację prawej dłoni 10 listopada.Ból,mrowienie i zdrętwienie palców nie ustąpiło. Po dwóch miesiącach lekarz zdecydował o reoperacji, cięcie na 15 cm i co....? mrowienie ustąpiło, palce / środkowy i serdeczny/ zdrętwiałe Lekarz twierdzi, że tak ma być, że po 3 miesiącach ma wszystko ustąpić, a w ogóle nerw regeneruje się nawet do roku.Czekam na operację lewej dłoni i strach mnie ogarnia ....Pozdrawiam wszystkich. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Zdesperowana Opublikowano 14 Lutego 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Lutego 2010 Dziękuję Ci Urszulko za odpowiedź. Minęło 9 miesięcy od operacji, zaro poprawy w dalszym ciągu i brak chęci do wszystkiego. Wskazujący i kciuk nieczynny, cała dłoń zdrętwiała a kciuk blokuje się tak jak blokował. Czy już z tym musimy żyć? Boję się cokolwiek robić tą ręką bo puszczam i tłukę naczynia, przycisnąć nic kciukiem nie mogę bo wygina mi się w drugą stronę, ach co to będzie dalej? A gdzie leczysz to *świństwo*? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Monika Opublikowano 17 Lutego 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Lutego 2010 miałam zabieg 15 lutego br.na ZCN choruję już 10 lat,najgorzej jest z prawą ręką.to właśni ją miałam operowaną,po operacji mogę spać bez przerw na *trzepanie rękoma*.jeżeli okaże się że będzie dobrze to za rok będę robić lewą rękę.operowana byłam w szpitalu w nowym tomyślu(wielkopolska).jakie ćwiczenia wykonywaliście po zabiegu?jaka była rehabilitacja? mam dopiero 35 lat i chcę żeby ręka była jak nowa!! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Maria Opublikowano 19 Lutego 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 19 Lutego 2010 Miałam zabieg 29 grudnia , więc minęło już ponad siedem tygodni. Operowano mi prawą rękę. Cierpnięcia ustąpiły, wraca czucie w kciuku, wskazującym i środkowym palcu. Wszystko byłoby dobrze gdyby nie ból blizny promieniujący po uciśnięciu do palców serdecznego, małego i kciuka. Zupełnie nie wiem co na to poradzić, bo masuję, smaruję maścią ,ćwiczę dłoń, a poprawy nie widać. Czy ktoś miał podobne dolegliwości?!!! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Monika Opublikowano 10 Marca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 10 Marca 2010 pisałam że miałam zabieg 15 lutego.do tej pory było wszystko ok,ale dwie nice z rzędu czułam mrowienie w środkowym palcu (w nocy) dzwoniłam do lekarza i powiedział że tak może być przez jakiś czas? czy ktoś z was miał tak? jeżeli tak to jak długo to trwało? boję się że dolegliwości powrócą!:( POMÓŻCIE RATUNKU Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Aneta Opublikowano 15 Marca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Marca 2010 Jestem po operacji Cieśni nadgarstka prawego operacja w Trzebnicy. mija właśnie 3 tygodnie . Ból jest okropny , nie pozwala spać w nocy. Mam przykurcze ,Kciuk nie reaguje . Lekarz twierdzi że trzeba czekać pół roku na efekt operacji. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Ania P Opublikowano 16 Marca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Marca 2010 Cześć, jestem po operacji ZĆN w Trzebnicy. Jestem 4 tyg. po zabiegu, trochę boli blizna po operacji. Chodzę na rehabilitację, tens, laser, magnetronik. Każdy lekarz mówi co innego. Chirurg, że to nie choroba i jak rana się zagoi to można wszystko robić. Neurolog mówi, że trzeba bardzo oszczędzać rękę bo nerwy długo się regenerują, poza tym mózg pamięta ból i trzeba o nim zapomnieć. Dostałam długie zwolnienie i skierowanie na rehabilitację. Jeżeli po operacji nie oszczędza się ręki to bóle wracają i nie wiadomo jak je leczyć. Neurolog zlecił mi laser, chirurg zabronił bo podobno nie można przegrzewać rany (nawet myć i moczyć w letniej wodzie). Na rehabilitacji mówią, że lekarze nie znają się na rehabilitacji bo mają ją tylko pół roku na studiach a rehabilitanci uczą się 5 lat. Rehabilitant powiedział, że laser jest wskazany. Po miesiącu będę miała zleconą inną rehabilitację. W szpitalu uczyli po operacji jak wykonywać ćwiczenia poślizgowe. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Agnieszka Opublikowano 16 Marca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Marca 2010 Witam serdecznie, ja miałam zabieg 4 tygodnie temu, dopóki miałam założona longetę, a po jej zdjęciu szwy do dwóch tygodni po zabiegu, było bardzo dobrze, drętwienie ustąpiło, przesypiałam całe noce. Już zaczynałam się cieszyć, ale kiedy zaczęłam fizykoterapę zaczęły sie kłopoty, szew się rozjechał, zrobiłty się daszki, fizykoterapeuci-laser, jonoforeza, elektrostymulacja- zaczęli wyrzekać na lekarzy, że za wcześnie mnie do nich wysłali, chirurg mówi, że tak się zdarza, zła afaptacja skóry jest zła, za tydzień mam kontrolę, ręka niesprawna, opuchnięta, palców nie zginam do końca, boli jak licho. Mam tzw. doła, co dalej, chciałabym jeszcze normalnie funkcjonować, to prawa ręka, a ja pracuję i mamazamiar pomóc w wychowywaniu moich wnuków, RATUNKU!!!!. Błagam, pocieszcie mnie, że to minie . Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Ania P Opublikowano 16 Marca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Marca 2010 W Trzebnicy spotkałam kilka Pań po operacji jednej ręki i przychodziły na drugą rękę. Rozmawiam również z ludźmi po tym zabiegu na rehabilitacji. Twierdzą , że po ok. miesiącu ręka wraca do sprawności. Wszyscy byli zadowoleni z efektów po zabiegu. Znam panią, która robiła zabieg 20 lat temu na obie ręce i dolegliwości nie wróciły. Trochę cierpliwości. Trzeba powoli ćwiczyć i masować rękę. Trafiłam na fajną rehabilitantkę, która pokazała mi jak i kiedy masować rękę i jak ćwiczyć. Jeżeli nie pomaga to należy skonsultować się z neurologiem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.