Gość Ania córka Opublikowano 29 Sierpnia 2020 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Sierpnia 2020 Mój ukochany tata był u mnie w piątek na herbatce... Siedzieliśmy na ogrodzie.. Super tata, mąż i dziadek. Skrupulatny pacjent, prywatnie raz na kwartał u lekarzy... Wszystkie badania jak na 65 latka przystało wykonane... Oprócz jednego usg brzucha... Ostatnie w 2008, tam już na 3,5cm powiększona aortą brzuszną. A że wtedy na pierwszym planie była prostata, zaniechano najwidoczniej dalszej obserwacji aorty. W sobotę wieczór po pięknym majowym dniu na działce w domu nagły ból pleców... Jakby niestrawność.. Karetka, ciśnienie 70na 40...szpital. Rano telefon. Mąż przeszedł operację ratującą życie... Tętniak aorty 8 na 8cm...juz się nie wybudził... Hypowolemia... Jest człowiek nie ma człowieka... Kto winien?! Polska służba zdrowia bez profilaktyki. Każde badanie trzeba wybłagać... Ehhh Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.