Skocz do zawartości
eChirurgia.pl
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość Monika

Nieresekcyjny guz głowy trzustki

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Monika
Piszę do Pana, ponieważ chciałabym się zorientować w sytuacji mojego taty. Pod koniec marca br. Tata trafił do szpitala z żółtaczką mechaniczną. Po tomografii komputerowej stwierdzono guz brodawki Vatera. Pobrano wycinek do badania histopatologicznego, po którym okazało się, że nabłonek brodawki nie wykazuje cech złośliwych. Ustalono termin operacji. W maju br. trafił ponownie do szpitala w celu przeprowadzenia operacji. Okazało się, że guz znajduje się w głowie trzustki i jest nieresekcyjny, ponieważ wchodzi w niego dodatkowa tętnica wątrobowa odchodząca od tętnicy krezkowej górnej. Wykonano dwa zespolenia omijając [przewodowo-jelitowe i żołądkowo-czcze) i pobrano wycinki do badania histopatologicznego. Dodam, że operacja którą przeprowadzono to Cholecystektomia. 1. Guz głowy trzustki Celullae carcinomatosae 2. Wycinek z trzustki - Adenocarcinoma 3. Węzeł chłonny więzadła wątrobowo-dwunastniczego Adenocarcinoma metastaticum 4. Węzeł chłonny ok. tętnicy wątrobowej Adenocarcinoma metastaticum 5. Pęcherzyk żółciowy Cholecystitis chronica Panie Doktorze jeśli jest to możliwe proszę o przetłumaczenie łacińskich pojęć oraz opis w jakiej sytuacji znajduje się tata, jakie leczenie można jeszcze zastosować i jaka jest mediana przeżycia w jego przypadku?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość stappler
Rozpoznania na język polski brzmią: 1. Komórki rakowe 2. Gruczolakorak 3. Gruczolakorak przerzutowy 4. Gruczolakorak przerzutowy 5. Przewlekłe zapalenie pęcherzyka żółciowego Rak trzustki jest bardzo zaawansowany, z przerzutami do regionalnych węzłów chłonnych, nieresekcyjny. Operacja miała za zadanie zapobiec objawom nowotworu. Praktycznie nie zlikwidowała choroby. W chwili obecnej jedynie można jeszcze skonsultować się z onkologiem (może włączy chemioterapię paliatywną zmniejszającą masę guza) oraz oczywiście trzeba włączyć tatę do domowego leczenia hospicyjnego (stała kontrola nad zdrowiem pacjenta i opanowywanie objawów choroby nowotworowej). Z takim zaawansowaniem nowotworu pół roczne przeżycie to rzadkość. Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×