Gość Marek K. Opublikowano 15 Maja 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Maja 2009 Witam serdecznie !!! Mam pytanie dotyczące raka Carcinoma planoepitheliale partim keratodes 2 stopień zaawansowania jest on umiejscowiony w gardle obok migdała prawego. Rak ten jest złośliwy ponoć ! Jakie są szanse po wycięciu go na dalsze życie , czy można liczyć na to że leczenie zakończy się pomyślnie ?? Jakie są statystyki umieralności na ten guz. Proszę o odpowiedź , za co z góry dziękuję Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość haemophilus Opublikowano 15 Maja 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Maja 2009 Rokowanie dotyczące raka płaskonabłonkowego zależy od stopnia zaawansowania. Zwykle 5-letnie przeżycie wynosi 90%. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Maerk K* Opublikowano 15 Maja 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Maja 2009 Dziękuję za odpowiedź i myślę że ktoś mi jeszcze odpisze na mój pst :-(( Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość .... Opublikowano 28 Maja 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 28 Maja 2009 Mój dziadek ma bardzo duzego guza w gardle(5cm/4,3cm dlugosc 6), umiejscowiony z lewej strony( wyglada jak przerosniety migdal). Z tomogriafii wychodzi, ze jest jeszcze na krtani jakis guz.. Do wyciecia juz sie nie zalicza, pozostala radioterapia bo chemioterapia jest zbyt ryzykowna.Jest z gatunku Carcinoma planoepitheliale. Zapewne szanse sa nikle, ale mamy nadzieje... Pozdraiwam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Jola Opublikowano 16 Września 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Września 2012 ja jestem po usunieciu lewego migdalka i okazalo sie ze mam raka z IV grupy z przerzutem na wezly chlonne. Ale mam nadzieje,wierze,ze uda mi sie wygrac z choroba,mam syna lat 13 ,wiec tylko jedne drzwi sa otwarte i mam zamiar drnia sie pozbyc. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Marek Opublikowano 24 Października 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Października 2016 Dzisiaj się dowiedziałem o tym pasożycie u mojej Małżonki i za tydzień jedzie do szpitala na chemioterapię. Długo się ukrywa l pod różnymi postaciami,aż...ale nie wiem czy nie jest za późno,choć Żona ma dopiero 42 lata i z nadzieją patrzę na dalsze jej życie ale mam dreszcze bo na pochówek nie jestem przygotowany psychicznie...Wszystko w rekach Boga i lekarzy onkologów. Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.