Gość Tomek Opublikowano 7 Listopada 2018 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Listopada 2018 Witam, 01.11. skręciłem staw skokowy podczas treningu biegowego. Mimo, że wyglądało to strasznie (bardzo duży momentalny obrzęk, brak możliwości postawienia nogi na podłożu), to po badaniu przez lekarza i RTG okazało się, że nie jest to wielki problem. Teoretycznie wg tego co jest na karcie ze szpitala. Skręcenie stawu skokowo - goleniowego, stabilność stawu zachowana, czucie, ukrwienie i ruchomość palców prawidłowe, zachowane. Szyna gipsowa i kontrola po zaledwie 7-10 dniach w Poradni. Dzisiaj po sześciu dniach jedyna poprawa to zmniejszenie obrzęku. Poza tym noga strasznie zaczęła boleć po tym jak wstanę i mam ją w dole. Ból jest solidny mimo zażycia ketonalu. Na karcie napisano, że stabilność stawu zachowana a tymczasem nie mogę chociaż częściowo oprzeć ciężaru na nodze i nie wydaje mi się żebym mógł do wizyty kontrolnej (tak rozumiem stabilność stawu). Jeszcze sprawa odnośnie zastrzyków przeciwzakrzepowych. Jak długo trzeba je zażywać? Zostały mi trzy sztuki 0,4 a kontrola dopiero we wtorek. Jaki to stopień skręcenia? Lekarz nie napisał tej informacji a jest mi to potrzebne do wizyty u fizjoterapeuty. Wg informacji z karty, to stopień pierwszy i nic poważnego, jednak wg. tego jak to wygląda obecnie, objawów i kompletnego wykluczenia nogi a także informacji, które znalazłem w internecie na temat stopni skręcenia, to nie wygląda to na stopień pierwszy. Leczenie/gojenie powinno przebiegać w taki sposób czy mogło coś zostać źle zdiagnozowane? Dziękuję za porady. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.