Gość Marcin Opublikowano 20 Sierpnia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 20 Sierpnia 2017 Witam serdecznie. Mam 32 lata jestem mężczyzną, w 2013 roku ze względu na znaczne spożywanie alkoholu przez nieudany związek oraz kłopoty finansowe dopadły mnie problemy z trzustka - mianowicie bardzo silne bóle pod lewym żebrem - poszedłem na USG okazało się że mam Torbiele na trzustce - wyniki badań krwii w normie. Po około 2ch tygodniach odstawienia całkowicie alkoholu ponowne badanie USG wykazało żę wszystkie torbiele - nawet ten który miał 4cm średnicy - zniknęły. Ograniczyłem tłuste jedzenie oraz alkohol jednak znowu w 2015 roku znowu sobie pofolgowałem i suma sumarów w grudniu pojawił się znowu problem z torbielami - ból tym razem z prawej strony, i znowu po 2ch tygodniach odstawienia alkoholu problem zniknął. Jako że człowiek głupi w tym roku ze względu na kolejne problemy oraz ciężką nerwicę zacząłem trochę więcej pić, kilka dnia temu za bardzo pogościłem na grillu i od tamtej pory mam problemy (dokładnie od piątku) - pobolewa mnie z lewej strony na plecach - przy dotyku mocniej, przy zginaniu się, głębszym oddechu itd. Jak siedzę w bezruchu jest ok, jak również w nocy praktycznie nic nie boli, rano się budzę też nie boli dopiero kilka godzin później - nie jest to jakiś bardzo mocny ból czy coś ale dokuczliwy, dodam że zazyłem ibuprom zwykły i odrazu mi pomogło. Smak do jedzenia mam, stolec jak by troszkę jaśniejszy i rzadszy ale nie biegunka itd. Czy mogłem znowu w jakiś sposób podrażnić tą trzustkę, od wczoraj jest mi dużo lepiej jednak nadal odczuwam dyskomfort oraz mam dużą ilość gazów jak również przelewa mi się w żołądku/jelitach boruczy itd - ale mało jem od 2ch dni żeby uspokoić trochę wszystko. Proszę o pomoc Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Marcin Opublikowano 20 Sierpnia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 20 Sierpnia 2017 Dodam jeszcze że własnie w 2015 roku miałem podwyższone poziomy Amylazy i Lipazy które po odstawieniu alkoholu całkowicie wróciły do normy w ciągu 2ch tygodni, jak również przeprowadzone badania anty-rakowe, w czerwcu tego roku czyli 2 miesiące temu zrobiłem komplet badań próby wątrobwe itd i wg. Pani doktor wszystkie badania wyszły bardzo dobrze. Czy silna nerwica na którą leczę się już kilka lat może mieć wpływ na takie objawy jak właśnie pobolewanie, przelewanie się w żoładku itd, ? dodam jeszcze że nigdy nie miałem żadnych biegunek tłuszczowych, smolistych stolców itd, tylko od kilku dni te gazy a konkretnie od wczoraj i ten ból na plecach w trakcie poruszania się oraz zginania oraz dyskomfort w brzuchu poniżej pasa właśnie w jelitach i rzadszy stolec. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Marcin Opublikowano 20 Sierpnia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 20 Sierpnia 2017 Przepraszam za post pod postem ale nie mogę edytować: chciałem tylko dopisać że w ciagu ostatnich dni miałem bardzo wiele wysiłku fizycznego - przewaliłem kolokwialnie mówiąc prawie 6 ton węgla, do tego inne roboty fizyczne, jak równiez ostatni tydzień to ogromna dawka stresu i nerwów związanych z sytuacją w domu, jeszcze dopiszę że ten ból w nocy praktycznie całkowicie znika i nawet jak się przebudze nic nie czuję, jak również jak tylko delikatnie klepnę się dłonią w miejsce mniej więcej położenie nerki to od razu zaboli (ból jest jak by po uderzeniu - takie mam odczucie), z przodu brzucha anie z lewej ani z prawej strony nic mnie nie boli, smak do jedzenia mam jak najbardziej normalny, nie miałem też gorączki ani tym podobnych objawów, po zażyciu ibupromów od wczoraj (około 3 sztuki przez prawie 2dni) czuję się lepiej jednak nie do końca ustąpiło a moja nerwica cały czas mi podpowiada poważną chorobę i już mam dość psychicznie :( Jakieś 2 tygodnie temu zauważyłem ciemniejsza barwę moczu jak by koloru ciemnego bursztynowego - doczytalem że to może byc spowodowane odwodnieniem i później już było normalnie ale czasami wydaje mi się właśnie ze jest ciemniejszy dużo a nawet jak jasny to mętniejszy. Proszę o pomoc bo zwariuję ... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Zzzzz Opublikowano 21 Sierpnia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 21 Sierpnia 2017 Marcin poczytaj sobie o przewlekłym zapaleniu trzustki to może się ogarniesz z alkoholem... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość pika Opublikowano 7 Października 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Października 2017 Marcin, pice alko po takich objawach jak u ciebie jest zakazane, i tak masz sporo szczescia ze te trobiele sie tak łądnie wchłaniają. Dieta i zero alko, i powoli powinno sie uspokoic - poczytaj o pzt, moze to Cie powstrzyma od picia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.