Gość kasia Opublikowano 10 Maja 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 10 Maja 2017 Witam 4 tyg temu mialam laparoskopie pecherzyka zolciowego.Po zabiegu czulam sie bardzo dobrze,i po 2 tyg wrocilam do pracy.Bylam oslabiona ale myslalam,ze to zaraz minie.Niestety nie mija ,jestem totalnie oslabiona,czuje sie jak 80-latka,wszystko mnie meczy.Nie jestem w stanie wykonywac zwyklych czynnosci,typu odkurzanie mieszkania ,zrobienie zakupow.Kazdego dnia biegalam kilka km,a teraz nie moge podbiecdo autobusu,czy to jest normalne i jak dlugo moze trwac taki stan?Czy powinnam isc z tym do lekarza?Blizna po zabiegu goi sie ladnie,nic mi wiecej nie boli i nie dolegaZgory dziekuje za odpowiedz. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość paulina Opublikowano 14 Maja 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Maja 2017 2 tygodnie to może być za szybko. Mogą to być skutki znieczulenia plus organizm się regeneruje. Ja po laparoskopowym usunięciu wyrostka przez miesiąc się czułam tak, jak ty. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.