Gość mike Opublikowano 22 Lutego 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 22 Lutego 2014 Prawdopodobnie uszkodziłem sobie penisa wykonując ok. 3 m-ce temu ćwiczenie rozciągania penisa, przez dłuższy czas(ok. 10min.) przyciskałem(dosyć mocno) zgiętego penisa u podstawy do kości łonowej rozciągając go drugą ręką. W miejscu gdzie przeciskałem penisa (u podstawy do kości łonowej) penis jest jakby uszkodzony, jest taki łamliwy, bardziej miękki zarówno we zwodzie jak i bez od górnej części penisa. mam teraz problem w utrzymanie wzowodu,(trudniej go również osiągnąć) jakby ta częśc u podstawy nie była wstanie utrzymać reszty penisa. Obawiam się że od tego przyciskania mogłem uszkodzić coś ciałach jamistych,może nie dochodziła do tej przyciskanej części krew, lub od siły nacisku coś się uszkodziły się tkanki. Byłem u urologa, zrobił mi USG prącia, nie stwierdził żadnych krwiaków itp. Czy takie uszkodzenia z czasem mogą się zregenerować, penis może w tym miejscu wrócić do dawnej sztywności i twardości? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość chirurg Tomasz Stawski Opublikowano 23 Lutego 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 23 Lutego 2014 Tak, po pewnym czasie, nawet odległych penis może wrócić do dawnej funkcji i morfologii. Myślę, że nie ma Pan powodu do obaw skoro urolog nie znalazł nic niepokojącego. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.