Gość jolkaz Opublikowano 13 Sierpnia 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 13 Sierpnia 2013 10tego lipca zostalam poddana operacji nastawienia zwichniecia stawu - barkowo obojczykowego III stopnia i zamocowaniu kosci 2 drutami Kirschnera 14 - tego koncowki obu drutow przebiły mi skórę, niewielkie saczenie sie ropy, zalecenia lekarza - oklady z riwanolu 19 - tego zostaly zdjete szwy do 8 go sierpnia wszystko w pozadku blizna w pelni zagojona druty wyciagane mialy byc 12tego 8go wieczorem opuchlizna potworny ból wizyta na ostrym dyzurze - diagnoza : przetoka ropna w obrebie blizny pooperacyjnej ropa zostala mi wycisnieta oraz od srodka przeplukana Octanoseptem do tego kuracja antybiotykowa 3x dziennie Dalacin C 300 oraz 3x dziennie Doreta 75+640 a do tego domowa zmiana opatrunkow 3 razy dziennie z wyciskaniem tej ropy oraz zdjecie ortezy i chodzenie juz bez tego cudownego opakowania. Dostosowalam sie do zalecen jednak mija juz 5 dzien od rozpoczecia kuracji, a ropy i czarej krwi zamiast mniej jest wciaz wiecej (ok. 150ml podczas jednego *wyciskania* o tym co zostaje na opatrunku razem z rivanolem nie wspominam. Kazdy lekarz ktory to zobaczy udziela mi tylko doraznej pomocy i odsyla do kolejnego.... od operacji nie mam wiec jednego lekarza prowadzacego, a nie stac mnie na wizyty prywatne. Co w takim razie mam zrobic i czy przejmować sie tym czy moze poprostu za bardzo panikuje.proszę o szybką odpowiedz. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.