Gość Monika39 Opublikowano 7 Maja 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Maja 2017 Hej dziewczęta i chłopcy! Jakoś się trzymam,czasem coś pościska,zakłuje,ale ogólnie grzeczna jest Czesia i taką to ją nawet lubię,inaczej sie gniewamy*)W dolnych partiach układu pokarmowego,po drugiej tubce maści odnotowano znaczną poprawę:))))),ale od kilku dni mega zmeczona jestem,spać idę po 20 ej,zazwyczaj wiosna tak na mnie działa,albo zapasy żelaza po kroplówce sie wyczerpały:(muszę morfologie skontrolować.Jeśli już przy żelazie jesteśmy,to pytanie do Meggi:Czemu przy pzt wzrasta zelazo? Ja wyczytałam,że wysoki jego poziom może uszkadzac trzustkę i watrobę...ale szczerze to za wiele sie nie wczytywałam.Meguś jak wiesz cos wiecej to napisz:)Pika smutno mi,że gorsze dni masz,ale przyjdą lepsze i myśląc o nich trzeba te gorsze chwile przeczekać jakoś...Ja po szpitalu,jak bóle wróciły obrałam właśnie taki sposób,żeby nie zwariować:)Nie znaczt to,że nie siedzi z tyłu głowy lęk,kiedy znów ból wróci:(.Za tydzień jadę na komunię kawałek drogi,więc znów lęk o samopoczucie,jedzenie itp.Pozdrawiam Was serdecznie! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Monika39 Opublikowano 7 Maja 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Maja 2017 A i diety specjalnej nie trzymam...:(tzn nie jem strasznie tłustych rzeczy,ale normalnie i jabłka ze skóra!!!!nawet na imieniny kfc z rodzinką zaliczyliśmy:(((((Niestety 4 kg do przodu:((((((Słodycze....Ale jak trzucha chce boleć to i przy diecie boli,więc poki moge to choć sobie pojem,jeśli o alko chodzi to ani kropli, i tak już postanowiłam do końca życia! Da radę żyć,tylko czasem za czerwonym winkiem się zatęskni:(W ostateczności sprawię sobie butelkę bezalkoholowego:)))Najważniejsze,żeby nie bolało.... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Monika39 Opublikowano 7 Maja 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Maja 2017 Basik co u Ciebie???A znajoma od testów leku odzywa się???? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Meggi Opublikowano 7 Maja 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Maja 2017 Gdzieś czytałam jakąś dobrą medyczną publikacje i ten wzrost wynikał z niskiego poziomu enzymów trzustkowych, co odziwo wpływa pozytywnie na wchłanianie żelaza. Mechanizmu nie pamiętam - czy to była kwestia braku rozkładu białka czy innych substancji. Natomiast tak właśnie się dzieje. To zapewne nie dzieje się na początku pzt tylko przy sporym niedoborze enzymów. Ogólnie na pewno nadmiar jedzie z sercem, trzustką, wątrobą i stawami ostro. I raczej tu jest problem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Meggi Opublikowano 7 Maja 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Maja 2017 Niewątpliwie moja dieta absolutnie sprzyja zażelazieniu. Kocham czerwone mięcho i łącze je zawsze z warzywami bogatymi w witaminę C. Kocham kiszonki i jem ich bardzo dużo. Natomiast nabiału mało jem, poza twarogami i sosami na bazie jogurtu. Choć ogólnie może to i jakiś błąd w badaniach ... bo nawet jak piłam alk to miałam żelazo super. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Barba Jola Opublikowano 12 Maja 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Maja 2017 Hej witam Was ciepło, nie wiem czy Nas pamiętacie, jestem żoną osobnika z pzt. Odpukać u nas dobrze, było kilka dni bólowych, ale szybko przeszło. Teraz się zaczynam spinać bo w przyszłym tyg m jedzie na kontrolny eus i bardzo się boję jak to tam wygląda. Najgorsze że to daleko od domu :( trzymajcie kciuki proszę a ja Was pozdrawiam i zdrowia życzę! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Czesiek Opublikowano 13 Maja 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 13 Maja 2017 Jak długo choruje Twój mąż. Ile ma lat. Jak szybko to postępuje?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Czesiek Opublikowano 13 Maja 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 13 Maja 2017 Ps powodzenia Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Barba Jola Opublikowano 14 Maja 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Maja 2017 Choruje w sumie od dawna, piersze ozt jak miał 19 lat, teraz ma 37. Nie postępuję piorunująco szybko, ciągle szukają powodów nawracających ozt i na tym się póki co skupiamy Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość pika Opublikowano 14 Maja 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Maja 2017 Barbara jeśli macie możliwość to polecam klinikę w De, specjalizują się w trzustce. Mi oni postawili diagnozę, już tu o niej pisaliśmy. Daj znac jak badania i gdzie jedziecie? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Yerzyk Opublikowano 15 Maja 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Maja 2017 PIKA a jaki jest adres tej kliniki? Ile kosztuje diagnozowanie? Tak mniej więcej...pozatym co można zrobić więcej jak się ma eus TK spiralne i 2 rezonanse? To jest również klinika onkologiczna czy tylko typowo schorzeń trzustki?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Barba Jola Opublikowano 15 Maja 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Maja 2017 Wiemy o niej Pika, dzięki :* Nawet kiedyś tutaj o tym pisałam, my teraz mamy kontrolny eus i chcą wycinek koniecznie. Z tą kliniką w de to dopiero jak tutaj rozłożą ręce, bo póki co jesteśmy dalej na etapie diagnostyki i jak będziemy mieć pełny obraz to będziemy się zastanawiać co dalej. Napewno resekcję będziemy chcieli odkładać jak najdalej bo też już o tym była mowa. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Simon Opublikowano 15 Maja 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Maja 2017 Dajcie proszę pełne namiary na tą klinikę w Niemczech Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Czesiek Opublikowano 15 Maja 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Maja 2017 Simon jest na Naszym forum, w którymś wątku.... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Basik Opublikowano 16 Maja 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Maja 2017 Pancreas center - Heidelberg Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Simon Opublikowano 21 Maja 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 21 Maja 2017 Hej z tego co pamiętam to Pika chyba była tam diagnozowana... Pika możesz się odezwać jak to było?Przeglądnięcie tego forum w poszukiwaniu tej informacji to szaleństwo... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość PiotrGliwice Opublikowano 21 Maja 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 21 Maja 2017 Witam, jestem nowy na tym forum. Zdiagnozowano u mnie w czasie pobytu w szpitalu w zeszłym tygodniu PZT. Mam cukrzycę od 4 lat. Wydawało mi się, że udało się ją *oswoić* Wyniki były bardzo dobre aż tu nagle - wyrzut cukru. Diabetolog skierował mnie na USG. Badanie te po wykryciu cukrzycy było wykonywane co roku niejako profilaktycznie. W opisach zawsze była uwaga, że trzustka jest niewidoczna. Niestety a może stety tym razem Pan Doktor zauważył jakąś powierzchnię hypodensyjną w obrazie trzustki. Następnie skierowanie na tomograf komputerowy, który uwidocznił również tę powierzchnię ale również drobne zwapnienie w okolicach głowy trzustki wraz z drobną zmianą zanikową powierzchni trzustki, Ale najważniejsze - okazało się, że w przewodzie trzustkowym jest złóg wielkości 12x6. Badanie to nie odpowiedziało na pytanie, cóż to za powierzchnia hypodensyjna. Skierowano mnie na rezonans magnetyczny. Na szczęście badanie wykluczyło zmiany nowotworowe - ta podejrzana powierzchnia to obraz poszerzonego przewodu trzustkowego z powodu zalegającego złogu. W zeszłym tygodniu miałem dwa razy badanie ERCP. Niestety nie udało nawet zaprotezowanie odcinka przewodu z kamieniem. Jestem zdziebko załamany. Całą dokumentację wysłałem na Brzeską i czekam na odpowiedź, czy podejmą się tam leczenia mojej kamicy trzustkowej. Bardzo proszę o info, jakie są szansę usunięcia tego świństwa endoskopowo? Wiem, że moje życie musi się zmienić ale to dla mnie bardzo trudne. Napiszcie mi proszę jak sobie radzicie? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Basik Opublikowano 21 Maja 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 21 Maja 2017 Piotr czy masz jakies objawy na co dzien? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Gaja Opublikowano 22 Maja 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 22 Maja 2017 Witajcie:-) Na razie melduję tylko, że wróciłam cała i zdrowa:-) Czeska przez cały czas była grzeczna, jakby jej w ogóle nie było. Widać lubi długie loty i tropikalne słońce*-) Później doczytam co tam u Was i odezwę się. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Barba Jola Opublikowano 22 Maja 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 22 Maja 2017 Piotrze miałeś jakiś epizod ozt z powodu tego złogu? Niestety usunąć to trzeba :( spróbuj klinikę w katowicach ligocie. Gdyby endoskop jednak nie dał rady to dr Lampe jeśli chodzi o operacje trzustki w naszym regionie. Pozdrawiam Cię ! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość No Opublikowano 22 Maja 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 22 Maja 2017 Piotrek ile masz lat? Jak to było z objawami, samopoczuciem?? Jest forum dla ludzi z PZT i dla tych co to podejrzewają. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość PIOTRGLIWICE Opublikowano 23 Maja 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 23 Maja 2017 BASIK, NO - Mam 49 lat i nie mam żadnych objawów na co dzień. Tylko ta cukrzyca - ale jak wiecie przyczyn cukrzycy może być wiele. Problem w tym, że te świństwo rozwijało się u mnie bezobjawowo. Żyjesz sobie spokojnie a kamień sobie rośnie i uszkadza trzustkę powodując w efekcie PZT praktycznie niewyczuwalnie. Miałem szczęście, że podczas któregoś kolejnego USG jamy brzusznej zauważono jakieś zmiany na trzustce. BARBA JOLA - nie miałem żadnego epizodu OZT w związku z tym złogiem - to dziwne ale prawdziwe. Za tydzień we wtorek mam ERCP na Brzeskiej w Warszawie. Mam nadzieje, że zrobią pierwszy krok, żeby usunąć to świństwo bo na to, że uda się za pierwszym razem wyjąć ten kamień nie ma raczej szans. Pozdrawiam wszystkich Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość M69 Opublikowano 23 Maja 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 23 Maja 2017 Piotrze,tez mialam kamien w przewodzie Wirsunga,10 mm i tez do pewnego czasu nie mialam zadnych obiawow,a jak zaczal mnie bolecpewnego dnia brzuch,to kamien byl juz wlasnie taki duzy.Mialam 6 zabiegow na Brzeskiej,niestety konczylo sie tylko protezowaniem,ale to dobrze ze tam trafiles,to najlepszy tego typu osrodek w Polsce .Te trudniejsze przypadki,przeprowadza dr Pertkiewicz,a podobno jesli on nie da rady,to nie ma szans zeby ktos inny sobie poradzil,tak wiec trzymam kciuki.U mnie skonczylo sie operacja,opisalam dokladnie swoj przypadek na pierwszych stronach,tego watku.Oczywiscie zyje z pzt,na razie bez cukrzycy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Basik Opublikowano 23 Maja 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 23 Maja 2017 M69 jak Twoje objawy? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość pika Opublikowano 23 Maja 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 23 Maja 2017 Jestem*) Simon - klinika w Heidelberg, to uniwersytet, maja tam centrum badania trzustki. Koszty do ok 1,5 euro za rezonans bądź eus z podaniem sekretyny. Trzeba wyslac do nich tk, mri które ma max 6tyg, oni opisują i jeśli widza potrzebe to zapraszają na badanie. W moim przypadku tk robione przed klinika już pokazalo zmiane, ale pewnie dlatego ze radiolog wiedział ze to pojdzie do kliniki i opisywal dokładnie, niestety nie umial okreslic co to za zmiany. Klinika potwierdzila zmiany w trzustce i wyjasnila co to jest, zanik czyli atrofia w glowie trzustki, Mam badania 2 razy w roku, naprzemiennie tk i mri, poza tym mam w papierach notke ze w razie bolu silnego mam mieć eus w celu ustalenia przyczyny. W tej chwili jestem spokojniejsza bo mam blisko 2 szpitale z eus, oba maja moje dokumenty wiec jakby co to mogę jechać*) Dodatkowo mam co kwartał badania krwi pod roznymi kontami. Na codzien biore kreon, i mieszanki przeciwbólowych. Za rok mam do kliniki jechać na kontrole i w celu ustalenia w jakim stopniu choroba postepuje. No jeśli cos jeszcze to pytac, ja tu zerkam*) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.