Gość Monika40 Opublikowano 30 Marca 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Marca 2017 :((((Obecnie tylko czuję i z takim czymś spoko można zyć,ale strach o jutro.... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Monika40 Opublikowano 30 Marca 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Marca 2017 Raz mniej,raz więcej ściska,ale normalnie funkcjonuje i myślę kiedy wyjdą pierwsze zmiany Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Czesiek Opublikowano 30 Marca 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Marca 2017 Monika to ja na 99% obstawiam Czeske:/, tylko ja myśle, ze ona już mi nie wydziela enzymów za dużo... i dożo mi nie zostało... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość harii Opublikowano 30 Marca 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Marca 2017 Czesiek a po czym wnioskuesz ze nie wydziela :)? pomożesz sobie sztucznymi nie bój bidy *] Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Gaja Opublikowano 30 Marca 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Marca 2017 Monia ja Cześkę obstawiam na 90% a czasami na 200% w zależności od nastroju*-) Dzisiaj jest ten szczęśliwszy dzień i tylko 90%*-) Chociaż gniecie i piecze mnie prawie bez przerwy, ale trzymam się postanowienia, że martwić się na zapas nie będę. Na razie da się żyć, więc żyję:-) A potem się zobaczy, może umrę na coś innego i zwapnień nie doczekam*-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Monika39 Opublikowano 30 Marca 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Marca 2017 Ja w sumie też czasami na 200%:)))))zależy od dnia,bo fakt są lepsze i gorsze dni:)Cały czas biorę ten antydepresant więc może jakoś nie swiruję,ale czuję w plecach często pobolewanie i zatykanie pod mostkiem oraz skurcze podobne do tych jak mi rurą wiercił na gastroskopi to aż odpychałam lekarza tak mnie zaczęło boleć i to bardzo podobny ból,więc nieraz pocieszam,że to żołądek:),do tego nadal nie wzięłam antybiotyków na helico,bo nie chcę drażnić Cześki,apropos jak Pika twoje samopoczucie po antybiotyku?Mam nadzieję,że nie jest gorzej.Przed chwilą za to zjadłam tortilę z buritos(wersja delikatnie z przyprawami)Właściwie rodzaj jedzenia nie ma znaczenia u mnie....Nie wiem co myśleć w sumie o plecach,bo moją teściową przy wrzodach to właśnie plecy bolały....i najpierw martwiła się o płuca:)Człowiek do końca ma nadzieję....Straszna ta huśtawka myśli nie? Co za cholera jednostka chorobowa,która przez lata się ukrywa! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Monika39 Opublikowano 30 Marca 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Marca 2017 Ale wiecie co,jest jeden plus!Nie kupuję wina,więc coś w kasie zawsze więcej zostanie i wątroba zdrowsza i ja:)))))))Niestety znów jak wróciłam do normalnej diety troszkę w pasie oponki przybiera:( Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Monika39 Opublikowano 30 Marca 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Marca 2017 Czesiek,żeby Ci enzymów nie wydzielała to chyba rozpadająca na usg musi być:)Daj spokój! Basik żadnych wieści o testach leku na niegrzeczne Cześki?*) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Monika39 Opublikowano 30 Marca 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Marca 2017 Niejola,M69,Pika jak u Was?Meggi żyjesz?Tomala jesteś z nami? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Gaja Opublikowano 30 Marca 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Marca 2017 Monia a mi ten nawyk kupowania wina pozostał i jak jestem w sklepie i widzę, jakieś nowe różowe albo białe to kupuję na spróbowanie, a że nie piję to mam takie zapasy, że wesele można by wyprawić*-) Muszę chyba parę imprez zrobić*-) Mój mąż wina nie pije to zapasy rosną*-) Ja ostatnio wypiłam całą butelkę, ale bezalkoholowego*-) Jednak to nie to. Niestety:-( Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Monika39 Opublikowano 30 Marca 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Marca 2017 Właśnie ja też muszę czerwone bezalko.kupić,tylko czerwone jedynie wytrawne widziałam, a ja takie półsłodkie -pólwytrawne wolę:),ale powiem Ci Gaja,że nawet już mi tak nie brakuje wina strasznie jak na początku:)Do wszystkiego można przywyknąć,tylko oby bólu nie było....Jak nie boli to zyć się chce :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Basik Opublikowano 30 Marca 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Marca 2017 a wino bezalkoholowe nie ma alkoholu przypadkiem? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Gaja Opublikowano 30 Marca 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Marca 2017 Monia no mnie też jakoś nie ciągnie, nawet w sumie jestem zdziwiona, że tak łatwo przyszło mi odstawienie alkoholu. Myślałam, że jestem bardziej uzależniona*-P Nie powiem czasami mam takie chwile, że bym sobie chlapnęła kieliszek, dwa, na rozluźnienie, zwłaszcza ostatnio, jak miałam bardzo ciężki okres w pracy, ale zamiast wina parzyłam sobie melisę*-) Też dobre*-P Basik, te które ja piłam, na butelce było napisane alkohol 0%, no to chyba nie mają?*-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość pika Opublikowano 30 Marca 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Marca 2017 Uscisle, wina i piwa bezalkoholowe maja 0,04% alko, a wg ustawy za trunek zawiarajacy alk uznawany jest taki który ma 0,05%. Ty samym nie przekraczając tej granicy nie mowi się i nie ma obowiązku pisania na etykiecie dokładnych danych. Podobna ilość alko 0,04% maja inne produkty których nie uznajemy za alkoholowe. Z mojej rozmowy z lekarzem wynika ze nie zaleca się picia tego winka i piwka, bo to jednak alko*( Ale każdy z nas decyduje sam*) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Gaja Opublikowano 31 Marca 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 31 Marca 2017 Pika na leszku bezalkoholowym jest napisane zawartość alkoholu 0,5%, nie 0,05%, a na winie zawartość alkoholu 0%. Piwo bezalkoholowe bezalkoholowym nie jest, ale myślałam, że skoro na winie jest napisane 0 to znaczy 0, a to jest zwyczajne kłamstwo? Matko, a ja całą butlę na imprezie wypiłam!:-( Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość pika Opublikowano 31 Marca 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 31 Marca 2017 Gaja ja sprawdziłąm dokładnie, na stronie producenta win bezalkoholowych, tam polecają je kobietom w ciąży. Ale na dole strony, maleńkim druczkiem pisze jak wygląda to 0%, i dodane jest ze tyle procent alko co ich wina ma np. kefir? Ja sprawdzałam bo wypilam niedawno pol butelki i niestety miałam gniecenie na drugi dzien. Nawet pisałyśmy o tym z Basik, ze cos to winko chyba ma. Poszperałąm i znalazłam takie info, ze poniżej tych, 0,05 % nie uznaje się ze ma alko, wiec nie ma obowiązku pisać. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Gaja Opublikowano 31 Marca 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 31 Marca 2017 Pika no ja rozumiem, że nie ma obowiązku pisać, ale skoro jest napisane na flaszce alkohol 0,0% to byłam przekonana, że nie ma, no ale skoro nawet w kefirze jest to brak mi słów. Sporo kefirów piłam, bo lubię. Chyba lepiej nic nie jeść, nie pić, tylko od razu grabarza zamówić*-P Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Gaja Opublikowano 31 Marca 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 31 Marca 2017 Pika ja tego bezalkoholowego, które jak się okazuje bezalkoholowe nie jest, całą flaszkę wypiłam:-( Nic mi po tym nie było, ale mi po normalnym alko, jak piłam teraz (tzn. w grudniu) na GC też nic nie było, ale więcej ryzykować nie mam zamiaru. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Monika39 Opublikowano 31 Marca 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 31 Marca 2017 Słuchajcie to wino mogło podrażnić, bo to jednak kwas i siarkę zawiera...to raczej to...do tego taniny...Ale jak zawiera alko to trudno,nie będę piła...:(A mnie od 2 dni takie dźgnięcia z tyłu centralnie pod lewym żebrem z martwią...chwilowe i 2-3 dziennie,ale się boję,jescze znajoma z forum u Frosta ,która ma męża z pzt i zrobiły mi się torbiele,ktorych nie chcą na razie operować-opowiada jak go boli i nic nie pomaga:( Szlag! Basik,nic kontaktu z tą osobą od testów nie masz??? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Monika39 Opublikowano 31 Marca 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 31 Marca 2017 Jezu jak ktoś wynajdzie lek na pzt,lub chociaż na ból,który towarzyszy chorobie to NOBLA dla niego!Co za choroba!zadnej kontroli nad nią!Jedni jakoś żyją i znoszą ból inni aż mdleją,a niektórych wcale nie boli!A dieta chyba nie ma wpływu do końca,czy będzie boleć ,czy nie....I ta diagnostyka!Widzisz Basik ile frost się nacierpiał zanim coś wyszło,tyle lat! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Lukra Opublikowano 1 Kwietnia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 1 Kwietnia 2017 Witam Was serdecznie Mam pytanie, czy ktoś miał robiony EUS u dr Lipińskiego w MSWIA? Czy mają tam dobry sprzęt i czy lekarz jest godny polecenia? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Monika40 Opublikowano 3 Kwietnia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Kwietnia 2017 Bóle wróciły-okropna noc mam za sobą:((((( Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Ela Opublikowano 3 Kwietnia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Kwietnia 2017 Monika jak Ciebie boli?? Gdzie?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Monika40 Opublikowano 3 Kwietnia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Kwietnia 2017 Za żołądkiem do pleców i klatka i lędzwie mega po apap i nospa lepiej trochę,ale myślałam,że do pracy nie pojdę:( Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Ela Opublikowano 3 Kwietnia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Kwietnia 2017 Jakieś niestrawności masz?? Czy tylko ból?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.