Gość Basik Opublikowano 10 Stycznia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2017 Ja zaluje ze wczesniej nie pomyslalam o tym ze picie kilku lampek wina tygodniowo to juz naduzywanie alkoholu powodujace choroby, w tym pzt... :( ja mialam 2 lata imprezowe potem 2 lata przerwy a potem rok picia znow. I to starczylo u mnie na pzt. Nie moge sobie tego wybaczyc :( Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Monika39 Opublikowano 10 Stycznia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2017 Basik 3-4 lata picia to naprawdę za mało na pzt,chyba,żebyś osiągnęła w tym czasie kilka OZT takimi ciągami po tygodniu i to flaszkę dziennie zajadaną smalcem i golonką:)Daj spokój! No jak już u Ciebie to z pewnością nie przez alkohol...Właściwie przez co by nie było,to jak boli to już nie robi różnicy... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Monika39 Opublikowano 10 Stycznia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2017 Tzn. taką,że jak człowiek ma świadomość to ,że sam zaszkodził sobie to dodatkowo go dołuje i też chodzi,o to,że w kilku artykułach wyczytałam,że o tyle o ile w innych przyczynach pzt pomagają np enzymy(p/bólowo) to w alkoholowym mało,albo wcale....są postacie pzt bezbólowe,lub mało bólowe,ale alkoholowe tylko u 10% pacjentów nie boli...jakby kara nie?Moje życie to już tylko płacz...on mi czasem ulgę przynosi:( Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Monika39 Opublikowano 10 Stycznia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2017 Znajoma do lekarza dzwoniła ze szpitala:miejsc w szpitalu brak(oczywiście),ale postara się w tym tyg położyć mnie na badania....Dzieci miałam małe chore-nie było miejsc w szpitalu,rodziłam 2 razy też nie było miejsc w szpitalu...nie pamiętam,żeby w tym kraju były wolne miejsca....w szpitalu.Na cmentarzu zawsze się za to znajdzie:)))) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Gaja Opublikowano 10 Stycznia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2017 O nie nie Monika u mnie na cmentarzu też nie ma. Chyba, że się wykupiło 30 lat wcześniej*-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Gaja Opublikowano 10 Stycznia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2017 Basik jeżeli będziesz miała (bo na razie nie masz!) pzt to na pewno nie od alkoholu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość pika Opublikowano 10 Stycznia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2017 Blondynka*) Pojechałam dziś na wizyte bo 10, na godz 12, a tu zong, wizyta 12 na 10*), dobrze ze w ta strone się pomyliłam bo bym mi przepadła*) Ale wstyd*)) Ale za to jak już bylam to mnie zapisali na test nietolerancji laktozy i fruktozy na 6 i 8 luty*) wiec jakiś pożytek jest. Miałam test ok 3 lat temu, chcą powtórzyć, wiec robimy*)) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Basik Opublikowano 10 Stycznia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2017 Pika - super! :D dzieki dziewczyny, Monika serio czytalas ze bezbolowe w alkoholowej wersji nie wystepuje raczej? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Gaja Opublikowano 10 Stycznia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2017 Pika to ja zrobiłam lepsze numery. Raz będąc na wakacjach zakodowałam sobie, że wracamy w niedzielę, rano w rzekomym dniu wyjazdu chciałam zobaczyć, o której dokładnie mamy wylot, no i zobaczyłam, tyle że, data na bilecie to była sobota. No niestety samolot całej doby na nas nie czekał*-) Drogą lądową się nie dało, bo to wyspa była*-) Ile za bilety kupowane z dnia na dzień zapłaciłam to wolę nie pamiętać, zwłaszcza, że nie było jeszcze wtedy tzw. tanich linii. A drugi numer był taki, że zapomniałam doliczyć 6-godzinną różnicę czasową Taki drobiazg, co tam*-) Kupowałam bilet z Frankfurtu do Gdańska. Z tym, że to była druga część podróży. Popatrzyłam na bilet, którego wylatujemy do Frankfurtu i o której lądujemy. Uwzględniłam ewentualne spóźnienie samolotu, bo lot był ponad 12-godzinny i kupiłam bilet FRA-GDN na dzień wylotu z urlopu. No a we Frankfurcie to był dzień później*-) 12 godzin lotu+6 różnicy czasowej no nijak nie chciała być ta godzina i ten sam dzień. W tym przypadku miałam więcej szczęścia niż rozumu, bo zauważyłam to na kilka dni przed końcem urlopu, a że bilet był z możliwością przebukowania to zmieniłam na właściwy dzień*-) Noo można by to jeszcze jakoś wytłumaczyć, gdyby to była pierwsza podróż, ale to był nasty lot w tamtą stronę. Gdybym się zorientowała dopiero we Frankfurcie, mój chłop by mnie za drugi taki numer ukatrupił*-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość M69 Opublikowano 10 Stycznia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2017 Monika ja nie mialam nigdy boli ,,chwilowych,, u mnie to zawsze kilka dni i to nie takie ze cos tam zakulo czy zaszczypalo,tylko takie powalajace..Nieraz mam jakis dyskomfort a to z lewej ,a to z prawej strony,ale najgorsze sa tokie bole na srodku rozrywajace przeszywajace ,,na wylot,,.a takie jak mnie zlapia to wiem ze minimum tydzien wyjety z zyciorysu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Basik Opublikowano 10 Stycznia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2017 M69 to w okolicy mostka gdzies? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Basik Opublikowano 10 Stycznia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2017 M69 a masz niestrawnosci po kazdym jedzeniu? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Monika39 Opublikowano 11 Stycznia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Stycznia 2017 M69 ja to już mam i krótsze i dłuższe i tępe i ostre i w poprzek i pulsujące i czasem jak ściśnie w piersiach to do kregosłupa ach!jakby przód do tyłu Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Monika39 Opublikowano 11 Stycznia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Stycznia 2017 Aż do przełyku,jakby przeponę uciskało... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość M69 Opublikowano 11 Stycznia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Stycznia 2017 to tak jakby gdzies za zoladkiem gleboko,ale jak juz sie zozhula to tak naprawde nie wiadomo gdzie te bole sie zaczynaja a gdzie koncza.Atak na codzien mam oczywiscie wzdecia ,biegunki,ale do nich sie juz przyzwyczailam[na tyle na ile sie mozna przyzwyczaic] Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Basik Opublikowano 11 Stycznia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Stycznia 2017 M69 a pelnosci po jedzeniu? Ja co bym nie zjadla to mam :/ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Monika39 Opublikowano 11 Stycznia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Stycznia 2017 No żeby to były same objawy niestrawności,ale ten ból....Sciskanie...wrrr.Czy wy też jak nie boli to i tak macie lęk przed atakiem? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość pika Opublikowano 11 Stycznia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Stycznia 2017 M69, przeczytałam co napisałaś i dotarło do mnie ze 2 osttanie ataki bólu byłay wlasnie takie jak opisałaś, gdzies wewnątrz, jakby cos w plecach, nie umiałam okreslic skad idzie bol, bardzo silne, nieprzyjemnie uczucie. Chwilowo u mnie dól i mało pisze, ale zerkam*) Trzymajcie sie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Monika39 Opublikowano 11 Stycznia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Stycznia 2017 Pika taki ,że nie wiadomo czy plecy,czy płuca :( Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Monika39 Opublikowano 11 Stycznia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Stycznia 2017 Ja już wiem do czego mogę przyrównać ten ból:jak jak o dziecko walnęłam plecami spadając z drzewa i bolało tak,że oddechu złapać nie mogłam....coś takiego Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Monika39 Opublikowano 11 Stycznia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Stycznia 2017 Pika jakie najsilniejsze tabletki brałas do tej pory?na ból? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość pika Opublikowano 11 Stycznia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Stycznia 2017 Ketonal. U mnie najgorzej jest teraz, ze lewa łopatka i pod nia mam bol, stały nawet w nocy, lezec na tym boku nie mogę*( w ogóle lewy bok to katastrofa taki obolały*( Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Monika39 Opublikowano 11 Stycznia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Stycznia 2017 Mnie do tego jeszcze jakby między piersią a pachą bolą węzły chłonne taki rwący/ciągnący ból :) i jak uciskam boli,ciągle mierzę temp.czuję jak bym gorączkę miała ale ok 36,6 generalnie czuję,że coś w środku się dzieje,ogólnie takie rozbicie(uczucie infekcji stanu zapalnego)M69,Niejola też tak macie,Boże ja już mam dość psychicznie,rano najchętniej bym nie wstawała,bo wtedy najlepszy sen mam,a tu trzeba pracować,jeszcze finanse do dupy....same zmartwienia dziewczyny Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Monika39 Opublikowano 11 Stycznia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Stycznia 2017 Po Ketonalu przechodzi Pika?Jeszcze nie brałam....U mnie jedzenie już chyba znaczenia nie ma,nawet jak głodna jestem to gorzej muszę często jeść,a mało,Pika też czuję Cześkę pod łopatką:(zazwyczaj pod lewą,a czasem pod prawą też szczeli....czytałam,ze na trzustkowe bóle(zaliczane też do neuropatycznych-to te typu palącego,rozrywającego)pomagają leki na padaczkę i antydepresyjne...ale u nas się w ten sposób nie leczy,chyba,że w poradni bólu....no i te leki chyba stale trzeba brać nie doraźnie?ja się chyba zapiszę do takiej poradni,ale rozpoznania brak ,podobno długi ból nie leczony się utrwala,przeżywa chorobę wyjsciową itp.juz pisałam,ale u mnie tak dziwnie 2-3 dni ok,a potem atak -2 dni gorzej 2 dni lepiej ,takie skoki :( Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Monika39 Opublikowano 12 Stycznia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Stycznia 2017 Jestem wykończona tymi bólami.Funkcjonuje ale ledwo i nie panuję już nad emocjami Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.