Gość Basik Opublikowano 28 Grudnia 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 28 Grudnia 2016 U mnie ok bo nie tknelam nic niedozwolonego ale i tak mialam duzo niestrawnosci :( Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Carpe_diem Opublikowano 29 Grudnia 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Grudnia 2016 Hej. Własnie otrzymałem wynik kalprotektyny - 104. Norma do 50. Od 50 do 100 słabe zapalenie. Od 100 zapalenie :). Mhm chyba więc Meggi miała racja, że ja mam problem z jelitami nie trzucha. Test na sibo ujemny. Jestem teraz na urlopie za granicą i nie żałuję sobie drinków. Są dni lepsze, są gorsze, ale boli żadnych nie mam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Monika39 Opublikowano 29 Grudnia 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Grudnia 2016 Pika,Niejola żyjecie po świątecznym obżarstwie?!:)Chyba dziewczyny na Sylwka się szykują...*)Ucichły wszystkie! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Monika39 Opublikowano 29 Grudnia 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Grudnia 2016 Moja trzustka po kilku dniach folgowania w jedzeniu obraziła się na mnie:( dała znać- wrażliwa...A było już całkiem znośnie...bigosik,serniczek,galareta,uszka z grzybami,sałatka...no było tego przez 3 dni ! Czyli jednak rozsądna dieta się przydaje... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Basik Opublikowano 29 Grudnia 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Grudnia 2016 Monika ja bym tego tknac nie mogla nawet takie bym niestrawnosci miala :( swieta jadlam ziemniaki i rybe gotowana a i tak zle sie czulam, to jest pzt :( Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Monika39 Opublikowano 30 Grudnia 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Grudnia 2016 Basik ja pojadłam i się źle czuje jak cholera:(.Jestem już strzępkiem nerwów:( Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Basik Opublikowano 30 Grudnia 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Grudnia 2016 Monika a co Ci jest? Boli ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Monika39 Opublikowano 30 Grudnia 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Grudnia 2016 A jak cholera ciśnie gniecie od brzucha do pleców,a było juz tak dobrze,czyli jednak dieta musi być...chyba....Ale Ciebie Basik nie boli,tylko biegunki masz,to czemu pzt obstawiasz?Musimy się umówic na kawę? Gdzie jutro zabawisz?Ja jednak w domu....nie idę do teatru,dzieci chcą być z rodzicami ,a nie z ciocią,a właściwie to może lepiej...ja mam już takie zmiany samopoczucia,że i tak nie wiem co jutro będzie:(mąż znajomej wyszedł ze szpitala,tam poznał takiego pacjenta,który 6 lat miał przerwy z trzustką-jadł w sumie wszystko i nic,a w wigilię 3 pierogi z kapustą i ozt-szpital! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Monika39 Opublikowano 30 Grudnia 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Grudnia 2016 Ale wszystkich wymiotło z forum....To znaczy,że dobrze jest chyba...Basik nie martw się na zapas:)przede wszystkim nie masz ,który jest głownym objawem pzt i nie mówię tu o bólu zagazowanych jelit,czy niestrawności.Ból trzustkowy jest z czasem taki,że trudno go pomylić.Nie wiesz już czy to plecy,brzuch czy serce boli,nawet ręcę i szyja tak promioeniuje.....Ciśnie,pieczę rozpycha i ch..... wie co jeszcze....idzie zwariować.Myślę,że ból zęba to pieszczota przy tym:)no może żąb też da popalić,ale trzustka ma większy zasięg i nie można jej wyrwąc:(ot tak sobie,a chętnie bym czasem to uczyniła.Spróbuj pić koper włoski herbatkę przy posiłku-dobrze działa na trawienie.Boże wróc mi zdrowie,bo zwariuję! To tak wymęczy,że zawału z nerwów idzie dostać.... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość pika Opublikowano 31 Grudnia 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 31 Grudnia 2016 Dziewczyny Jestem, czuwam*) U mnie okres do 10 stycznia to natłok, urodzin i rocznic, co drugi dzień cos się dzieje i staram się nie brac w tym czynny udział i dlatego mało się udzielam*) Zdrowia Nam Wszystkim w Nadchodzącym Roku Życzę, z całego serducha*) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Monika39 Opublikowano 31 Grudnia 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 31 Grudnia 2016 Hej Pika i wszystkie forumowiczki! Z okazji Nowego Roku życzę wiadomo czego:)Niech te Cześki i Niecześki odpitolą się od nas i du...y nie zawracają w 2017 r!!!! Szampańskiej zabawy nawet z soczkiem czy Picolo*)! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Paweł Opublikowano 1 Stycznia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 1 Stycznia 2017 Mam prośbę, mogłybyście opisać mi swoje objawy bólu trzustki?? Jak juz nie wiem co mi jest. Stram sie myśleć, ze to nie trzustka, żona mnie juz od wariata wyzywa. Jakie były początki bólu, czy dyskomfortu?? Jak z gazami? No i jak z wynikami, który jest najbardziej charakterystyczny?? Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Monika39 Opublikowano 1 Stycznia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 1 Stycznia 2017 Wyniki nie wiele wnoszą na początku w sumie...Tzn wszyscy wiemy,że jesli są ok to lepiej,ale nie wyklucza to pzt:(Moje bóle sa takie,że już nie mam żadnej wątpliwości co do pzt u mnie. Boli różnie.Czasem tak ,że mozna to pomylić z niedyspozycją żóładka,ale czasem tak ,że mam wrażenie skręcania i pchania aż do pleców i po bokach jakby drętwiała mi w środku i piecze i ciśnie.U mnie jest pełen wachlarz.To wynika podobno z mocnego unerwienia trzustki. Np.wątroba podobno słabo unerwiona dlatego raczej nie boli nawet jak chora,chyba,że tak się powiekszy ,ze naciska na torebke w której się znajduje i już może pobolewać. Dlaczego Paweł u siebie podejrzewasz schorzenie trzustki?Jeśli nie masz kamicy i nie pijesz regularnie to raczej małoprawdopodobne:) Mi też mąz i otoczenie nie wierzy,bo nie mam diagnozy....Są autoimmunologiczne przyczyny,ale ta postać do wyleczenia jest:) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Pawel Opublikowano 1 Stycznia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 1 Stycznia 2017 Czyli Ty nie masz zdiagnozowanego PZT?? Ile już tak chorujesz?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Monika39 Opublikowano 1 Stycznia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 1 Stycznia 2017 W sumie jak sięgnąć pamięcią pierwsze ściskania niby żoładka były w 2009r Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Pawel Opublikowano 1 Stycznia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 1 Stycznia 2017 Jak bardzo choroba przez ten czas Ciebie zmieniła?? Pytam o fizyczność, bo o psychikę nie pytam..., podejrzewam ze jest ciężko. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Monika39 Opublikowano 1 Stycznia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 1 Stycznia 2017 Była gastroskopia, usg i jakieś zapalenie żołądka i przeszło, za pół roku znowu coś ,a to ze ibs,następnie 16 mies przerwy i powrót dolegliwości już bardziej dokuczliwe znów przeszły(było tk i nic bez zmian)-3.5 roku spokoju az do teraz i już ponad 2 mies trzyma...prawie 3 mies.... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Monika39 Opublikowano 1 Stycznia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 1 Stycznia 2017 Ile masz lat i jaki powód do obaw? Jak cię boli? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Monika39 Opublikowano 1 Stycznia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 1 Stycznia 2017 Wiesz fizycznie to nawet daję radę,do pracy idę,zakupy ,obiad i pranie zrobię bo muszę.Mam dzieci,dom na głowie,a nawet staram się być w ruchu. Pół godz spaceru dziennie do pracy i powrót na piechotkę częściowo.Bywa ,że słabośc mnie ogarnia,czyli tzw gorszy dzień i wtedy robię już tylko minimum,które muszę ale najgorzej z psychiką u mnie.Chodzi o to,że rodzina bardziej widzi symptomy psychiczne niz fizyczne...Bóle są takie,że mnie męczą dręczą,ale nie na tyle spektakularne żeby mi uwierzyli.Więc jestem często daleko myślami,zła,rozdrażniona a bywają dni ,że prawie nie boli i wtedy wraca energia i chęc do normalnego życia,żeby wyjśc do ludzi,na zakupy z córeczkami czy do kina. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Monika39 Opublikowano 1 Stycznia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 1 Stycznia 2017 Paweł mało piszesz o swoich dolegliwościach... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Pawel Opublikowano 1 Stycznia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 1 Stycznia 2017 Ja jestem na etapie strzelania co mi jest. Nie piłem alkoholu co dziennie, ale często i wydaje mi się jedno czy dwa piwa to nie był problem. Zwłaszcza, ze zawsze robiłem sobie okresy bez alkoholu. Natomiast moim dużym błędem jest jedziecie po nocach i dużo i tłusto. Miałem tak jak ty na początku takie bóle żołądka pośrodku brzucha. Mówię sobie może wrzody??? Nic z tym nie robiłem, aż tu nagle po imprezie mnie ścięło. Klocie z lewej strony, sił brak, apetytu brak z tydzień czasu mnie trzymało. Na samych bułkach jechałem. Schudłem chyba z 6 kg. Po tym okresie wykonałem wszystkie badania od USG, Gastro, Tk jamy brzusznej, analiza krwi, enzymy wątroby i trzustki i nic. Aha w kale wyszły liczbę kulki tłuszczu, ale lekarz stwierdził, ze nie wiadomo co jAdlem i mam jeszcze podwyższone limfocyty. Minęło 4 tygodnie i pozwoliłem sobie na drinka i nic. Niestety po dwóch dniach to samo, ale dużo mniej intensywnie i już na drugi dzień było OK. Od tej pory alko nie ruszam i jem mało tłuszczy, ale kłucia po lewej i prawej stronie się zdarzają. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Monika39 Opublikowano 2 Stycznia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Stycznia 2017 Ja miałam taką noc dziś,że zostałam w domu. od 3 do 5 ej nie spałam taki ból rwący do pleców wzięłam apap-noc to złagodziło izasnęłam jak trzeba wstawać było a ja siły ani trochę.Mąż dzieci wyprawił do szkoły,mi rumianek zrobił i leżę do pracy zadzwoniłam,ale co dalej? Niby lepiej,ale jutro albo za chwilę znów boleć będzie i jak żyć?Nawet do lekarza nie mam siły iśc i mówić bo pzt nie stwierdzone ,a jak już stwierdzą to i tak powiedzą ,że taka choroba ,że musi boleć.... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Basik Opublikowano 2 Stycznia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Stycznia 2017 Monika - co jadlas? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość harii Opublikowano 2 Stycznia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Stycznia 2017 Witam, U mnie problem zaczął się od zarażenia się od Córki jelitówką, wcześniej 3 lata brałęm leki IPP, po zarażeniu zaczęły się przelewania, bulgotanie, żółtawe, papkowate stolce. Oczywiście się nakręciłem że to trzustka itd. czytająć objawy w necie. Bywa że mnie boli ten brzuch w różnych miejscach, miałbym do Was kilka pytań Czy bół czujecie mocny ? Ja czuje takie uwieranie, czasem kłucie, czasem po lewej czasem po prawej stronie czasem niżej czasem wyżej. stolec mam znów papka od ostatniej jelitówki w domu około tydzien temu , powiedzcie jak u Was ze stolcem cały czas problem ? na zmianę? Czy alkohol i tłuste jedzenie pogarsza ból? Zauważyłem ostatnio że swędzą mnie czasem stopy aż teraz mam podrpapane, po wyjściu z wanny (gorąca woda) jest mega świąd ok 5 minut. Wiem że takie sytuacje ze swędzącymmi nogami i rękoma miałem już tak kilka lat temu zawsze przypisywałem to uczuleniu na psa i być może tak jest, odczuwacie swiąd? białka mam białe, mocz jasny więc chyba to nie cholestaza U mnie największym problem jest nerwica która nakręca to wszystko tak czuje ostatnio uciekłem w sport, lepsze odżywanie i dużo lepiej się czułem i wszystko zaczynało mijać Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Monika39 Opublikowano 2 Stycznia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Stycznia 2017 Basik wczoraj tylko gotowane,ale w świeta uszka ,barszcz,bigos,sernik,keks,nawet galaretę(chudą zpiersi)ale z jabłkowym octem i miałam kaszel więc syropy łykałam(zawierał jeden i drugi sladowe ilości alko niestety)ale takie ,że dzieciom powyżej 3 lat sie stosuje. Przed swietami było ok,w świeta też i po się zaczęło....Jestem załamana bo bóle miałam dziś takie,że ech.....Znów tylko ziołowe herbatki ,bułka i kisiel.Do pracy dziś nie poszłam i leżę w łóżku.Ja już nie wiem ,czy jedzenie ma wpływ tak do końca....Boję się bólu choć nie trwa cały czas,ale wraca to bardzo przygnębia.... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.