Gość esek85 Opublikowano 15 Grudnia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Grudnia 2012 Witam, w kilka dni po wypuszczeniu do domu po operacji laparoskopowej usuniecia pecherzyka zolciowego pojawila sie goraczka, dreszcze, z pepka zaczela leciec ropa. Udalem sie do chirurga, ktory stwierdzil, ze powstal ropien. Chirurg zdjal szwy z pepka, przemyl rane, zalozyl dren i kazal stawiac sie codziennie na zmiane opatruku i przeglad rany. Kolejne wizyty to przemywanie rany, podawany byl tez jakis antybiotyk miejscowy, czasem przemywanie octoniseptem, zdjeto dren. Dzis chirurg stwierdzil, ze uwidocznil sie szew otrzewnej? Chyba tak powiedzial... i ze moze byc konieczne jego usuniecie za jakies 2-3 tygodnie, zeby rana sie goila lepiej. Poki co co jakis czas leci jeszcze ropa, nie mam juz goraczki, biore antybiotyk Dalacin C oraz Trilac. Ostatnie zalecenie chirurga - brac prysznic, przemywac rane octoniseptem i 2 razy dziennie zmieniac opatrunek. Chirurg powiedzial tez, ze zwiekszone jest ryzyko przepukliny pooperacyjnej i mam nie dzwigac. Strasznie sie obawiam przepukliny. Nie moze do tego dojsc... zle znosze szpitalne realia. Prosze mi doradzic co moge ze swojej strony jeszcze robic, aby do przepukliny nie doszlo? Czy powinienem lezec raczej? Czy kilkugodzinne siedzenie przed komputerem lub w samochodzie jest nie wskazane? Moze to naiwne pytania, ale naprawde.... to sie musi skonczyc pozytywnie, bardzo mi na tym zalezy. Dzieki. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.