Gość Adam Opublikowano 8 Lutego 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Lutego 2012 Witam. Mam pewien problem, pół roku temu zmagałem się jeszcze ze stulejką z czym udalem sie do urologa a ten zalecił gdyż mam *rozciągliwy naskórek* ćwiczenia. Po pół roku udało mi się pozbyć stulejki jednakże zostało mi jakby za dużo naskórka przez to, przez co podczas stosunku skóra tylko schodzi i wchodzi na główke (naciąga się) co zmniejsza odczucia partnerki.. a w każdym razie tak mi się wydaje bo nie jestem specem w tej dziedzinie. Dodatkowo podczas wzwodu naskórek schodzi tylko do 1/3. I tu moje pytanie czy tak to zostawić bo słabo widzi mi sie chlastanie mojego przyjaciela, czy jednak zoperować? I czy to dużo zmniejsza odczucia partnerki? Z góry dziękuję :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Adam Opublikowano 8 Lutego 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Lutego 2012 Poprawka: *Podczas wzwodu samodzielnie schodzi tylko do 1/3 ale ściągnać do końca mogę własnoręcznie bez problemu żadnego*. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.