Gość tomek Opublikowano 17 Lipca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Lipca 2011 10 dni temu przeszedłem operację usunięcia guzka na najądrzu wielkości ok. 8 mm. Operacja odbyła się metodą klasyczną, cięcie na skórze moszny. Po stronie operacji, wewnątrz moszny jadro jest podwójnej wielkości. Tak jakby napuchnięte albo przyczepił się do niego jakiś inny twór typu wodniak, krwiak pooperacyjny itp. Sama rana po cięciu goi się dobrze, nie jest zaczerwieniona ani zaropiała. Natomiast niepokoi mnie, że te jądro jest dwa razy większe niż przed operacją i niestety nic się nie zmniejsza. Zacząłem wczoraj smarować to altacetem i tez nic. Czy zawsze występuje taki stan po tego typu operacji, czy taki stan występuje tylko u niektórych osób. Od czego to zależy i co to może być: wodniak, krwiak pooperacyjny??? Ile potrzeba czasu by całkowicie się to wchłonęło i czy nie jest niepokojące, że po 10 dniach nie zaczęło się to zmniejszać. Wizytę mam dopiero za 3 tygodnie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.