Gość Karina Opublikowano 21 Czerwca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 21 Czerwca 2011 Jestem 8 tyg po porodzie który odbył sie naturalnie bez komplikacji, dziecko 4600 kg, polog prawidlowy juz zakonczony. Od okolo miesiąca sporadycznie odczuwalam bol brzucha tak jakby skorcz ktory mnie chwytal i puszczal nastepnie mijal, pojawial sie nie kazdego dnia. W koncu poszlam do szpitala w celu ustalenia przyczyny boli - badania ginekologicznie ok,jajniki zdrowe, macica tez - jednym slowem ok. Ale juz usg wykazalo ze mam:watroba niepowiekszona bez zmian ogniskowych, pecherzyk zolciowy bez zlogow, drogi zolciowe nie poszerzone, nerki bez cech zastoju i zlogow pow. 3-4mm, trzustka i sledziona prawidlowa, aorta brzuszna widoczna czesciowo nieposzechona, to mnie martwi- Plyn w jamie douglasa ok 30ml, niewielka ilosc plynu w przestrzeni okolowoatrobowej i miedzypetlowo, konsultacja ginekologiczna zalecona wykazala ze jest ok. Skad ten plyn, miesiaczka nie wroila po porodzie , jak sie go pozbyc, i co oznacza plyn w okolicach watroby. Czy sie martwic czy to nic pilnego ? Dodam ze morfologia wykonana w szpitalu szeroko i mocz sa idealne wrecz. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.