Gość Agata Opublikowano 23 Maja 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 23 Maja 2011 Dzień dobry. W sobotę, tj. 21 maja zaatakował mnie nieznany, bezdomny pies. Ugryzł mnie w łydkę. Zgłosiłam się do szpitala, gdzie chirurg odkaził mi rany, założył opatrunek, przepisał antybiotyk i odesłał do domu. Antybiotyku nie wykupiłam do dnia dzisiejszego. Z racji tego, że psa nie jestem w stanie odszukać, udałam się do poradni chorób zakaźnych i dostałam pierwszy zastrzyk przeciwko wściekliźnie. Teraz zabrałam się za zmianę opatrunku, jednak poczułam niemiły zapach wydzielający się z moich ran. Jest on bardzo nieprzyjemny, a rany nabrały czarnego koloru. Moje pytanie brzmi: czy jest to zakażenie? Czy powinnam udać się do szpitala? I czy w późniejszym czasie może dojść do amputacji nogi? Pozdrawiam serdecznie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość stapler Opublikowano 23 Maja 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 23 Maja 2011 czy jest to zakażenie? - zapewne tak Czy powinnam udać się do szpitala? - trzeba w tej sprawie pilnie skonsultować się z chirurgiem, zapewne bedzie konieczne włączenie antybiotyków ogólne jak i odpowiednie leczenie miejscowe I czy w późniejszym czasie może dojść do amputacji nogi? - taka potrzeba występuje tylko w skrajnych przypadkach, myślę, że na pewno do tego nie dojdzie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Agata Opublikowano 24 Maja 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Maja 2011 dziękuję bardzo za szybką odpowiedź. Nie pozostaje mi zatem nic innego jak wybrać się do chirurga. Pozdrawiam i miłego dnia życzę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.