Gość KAROL Opublikowano 6 Lutego 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Lutego 2011 Moje pytanie dotyczy możliwości dalszego postępowania chirurgicznego w moim przypadku.W okresie od 08.2009r-03.2010r byłem hospitalizowany z powodu krwotoczno-martwiczego zapalenia trzustki powikłanego przetokami skórnymi ropnych zbiorników przestrzeni zaotrzewnowej.Wykonano mi nekrosektomię tkanek przez lubotomię lewostronną z drenażem przestrzeni zaotrzewnowej.Ten zabieg był wykonywany dwa razy.Ze względu na podejrzenie przetoki jelitowej wykonano laprotomię i wyłoniono stomię pętlową na okrężnicy poprzecznej.Później z powodu przetoki jelitowej wykonano laparotomię i wyłoniono stomię. Po wyjściu ze szpitala do tej pory mam wysięki treści ropnej przetokami (ujście w pachwinie lewej i drugie przy nieczynnym odbycie.To już rok od ostatniego zabiegu chirurgicznego a wysięk jest raz większy raz mniejszy. konsultowałem się z chirurgiem i gastrologiem.Wykonano tomograf komp. wyniki funkcji narządowej-dobre.nie biorę kreonu,apetyt dobry,żadnych złych objawów.Przebyłem kilka terapii antybiotykowych które nie dały efektu.Wykonano mi fistulografię przetoki i próbę makową,wykluczono łączność przetoki z jelitem.Nie ma odpowiedzi na pytanie skąd ta treść leci i dlaczego.Myślę o odtworzeniu przewodu pokarmowego ale jest problem przetok. Moje pytanie. Jakie jest możliwe dalsze chirurgiczne postępowanie w związku z przetokami i jakie są rokowania co do odtworzenia ciągłości przewodu pokarmowego?.Wszystkie organy pracują w normie i zlikwidowanie stomii jest możliwe bo tak mi powiedział chirurg prowadzący, tylko jest problem z przetokami trudnymi do rozpoznania.Jestem już bardzo długo na opatrunkach i mam dosyć,ponad rok nie licząc hospitalizacji. Chirurg mówi mi trzeba czekać,ale ile ????.Czy jest coś co można zrobić aby sprawę ruszyć do przodu???. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.