Gość Ewa Opublikowano 15 Grudnia 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Grudnia 2008 W czerwcu 2008 byłam operowana na niedrożność jelit. Uwolniono liczne zrosty (w okolicy jajnika prawego) i uwolniono z nich jelita. Dlaczego po 6 m-cach od operacji czuję kłucie wzdłuż szwu pooperacyjnego, w okolicach pępka (szew pionowy między pępkiem a wyrostkiem) oraz prawego jajnika. Mam wrażenie jakbym miała powbijane igiełki kaktusa. Ciągle mi się odbija pustym powietrzem, a wnętrzności jakby opadnięte na dół brzucha. Robiłam badania ginekologicznie i jestem zdrowa, natomiast chirurg powiedział, że tak może jakiś czas trwać. Ale jak długo i dlaczego. Bardzo proszę o odpowiedź. Boje się jakichkolwiek powikłań, bo 31 lat temu usunięto mi jedną nerkę. Obecnie mam 53 lata. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość stappler Opublikowano 22 Grudnia 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 22 Grudnia 2008 Niestety, ale objawy jakie Pani opisuje są związane z istnieniem w jamie brzusznej zrostów. Takie zrosty powstają po każdym wkroczeniu do wnętrza jamy brzusznej. W miejsce uwalnianych zrostów powstają nowe. Dolegliwości z nimi związane będą zawsze występować i nie ma Pani na to żadnego wpływu. Nie ma też sposobu leczenia tej przypadłości. Zrosty takie powodują także zwiększone ryzyko powstania niedrożności. Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość honorata Opublikowano 23 Sierpnia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 23 Sierpnia 2009 to wszystko prawda ja tek mam ze po kazdej operacji po kilku miesiacach zrosty wracaja.też juz nie wiem co ze soba zrobić Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość paulina Opublikowano 22 Marca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 22 Marca 2010 jestem po trzech operacjach ginekologicznych w ciagu roku.Mam bardzo silne bole podbrzusza i jestem szykowana do nastepnego zabiegu uwalniania zrostow,czy to pomoze? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość siren Opublikowano 4 Stycznia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Stycznia 2011 Wiem, że nie jestem odkrywcza w tym stwierdzeniu, ale niestety, organizm ludzki to jedna wielka zagadka. Każdy z nas stanowi indywidualną niepowtarzalność i może różnie reagować na zastosowanie identycznych zabiegów leczniczych włącznie z ingerencją chirurgiczną. Z tego co czytałam i sama już doświadczyłam widzę jednak, że najczęściej ktokolwiek już raz przeszedł operacje jamy brzusznej, wpada w sidła *matni*. Jedna operacja pociąga za sobą kolejną. Ich odległości czasowe są dziełem przypadku. Możemy tylko naiwnie wierzyć, że kontrolowany sposób odżywiania i czuwanie nad regularnością pozbywania się resztek pokarmu z organizmu, zwiększy maksymalnie ich odstępy czasowe. Osobiście w listopadzie ubiegłego roku przeszłam operację usunięcia woreczka żółciowego z jednoczesnym usunięciem rozległych zrostów z jelita cienkiego i grubego. Od operacji minęły już dwa miesiące, a moja rana pooperacyjna jeszcze nie jest do końca zrośnięta. Mam szczęście do komplikacji. Była to w moim życiu już trzecia operacja brzucha. Pierwszą przeszłam w 1993r-treść pękniętej torbieli na jajniku wylała się do jamy brzusznej. Wypłukano mnie i przy okazji usunięto wyrostek robaczkowy. Nie licząc pojawiających się od czasu do czasu kilkunastominutowych epizodów spastycznych skurczy jelit, aż do 2001 r miałam względny spokój. Po 3--krotnym pobycie w szpitalu i walce z ropnym zapaleniem lewego jajnika podjęto decyzję o operacji. W trakcie operacjo okazało się , że trzeba było usunąć wszystkie narządy rodne. Lewy jajnik pomimo dożylnego leczenia antybiotykowego nadal był zropiały. Poza tym na prawym jajniku była jakaś torbiel czekoladowa na której rosły włosy i zęby. Pozrastane jajniki z jajowodami przyrośnięte były do jelit, a całość do miednicy małej. Wszystko jak to określił ginekolog, wyglądało jak polakierowana odlana bryła betonowa. Nie dawano gwarancji, że zrosty nie powrócą. No i mieli racje. W 2009 roku znów powróciły bóle jakie miałam przed operacją. Wiedziałam co się stało i co nieuchronnie mnie czeka. Doraźne pobyty w szpitalu w stanach ostrego bólu powodującego utraty przytomności i kolejne badania doprowadziły do listopadowej operacji. Pierwotnie miała się ona odbyć w bliżej nieokreślonym terminie, ale jak badanie komputerowe wykazało zmiany na woreczku i wątrobie, to zapadła decyzja o natychmiastowym otwarciu brzucha. Tak więc woreczka już nie mam., zrosty usunięto. Wątroba do obserwacji. Oswajam się z myślą, że kiedyś znowu nastąpi konieczność kolejnej inwazji. Tak już jest u osób ze skłonnościami do zrostów jak mi przekazano. Osobiście polecam *ostropest plamisty* !!!! To ziarenka podobne do siemienia lnianego. Mielę je i przyjmuję dwa razy dziennie po łyżeczce od herbaty. To oczyszcza wątrobę z toksyn które zjadamy z pożywieniem, a ponadto pomaga przy opróżnianiu jelit, a to jest ważne dla *jelitowców*, żeby nie doszło do zastojów w przewodzie pokarmowym. No cóż. Pozostaje nam wszystkim być dobrej myśli i dbać o siebie. Wiele osób cierpi z różnych powodów. Trzeba walczyć i nie poddawać się. To często bardzo trudne, ale ani my sami, ani nikt inny nic nam na to nie poradzi. To nie znaczy, że mamy zaniechać wizyt u specjalistów! To konieczność obowiązkowa. Bez Ich pomocy nasi najbliżsi już dawno pewnie by nas opłakiwali. A więc ... odwagi!!! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość marta27 Opublikowano 14 Września 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Września 2015 witajcie. ja mam 27 lat. tez mam liczne zrosty jest to bardzo uciążliwe i bolesne. w wieku 10lat miałam operowany wyrostek u po 10 latach skręt jelit później cesarza i uwalnianie zrostow. po 2 tygodniach rewelacja fragmentu jelita całe w zrostach nie było czego rozdzielać. teraz 3 l po operacji straszne bóle wzdęcia, wkręty jelit:( ciężko pozdrawiam wszystkich z tym problemem dieta polplynna mi przynosi ulgę espumisan i rumianek Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość hanka Opublikowano 29 Grudnia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Grudnia 2017 Jestem po operacji skrętu jelit, biorę Ulgix WZDECIA MAX. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Halszka Opublikowano 15 Maja 2018 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Maja 2018 Wszystkim obecnym na tym forum serdecznie współczuję!! już 33 lata walczę ZE ZROSTAMI po nieszczęsnej cesarce -pol roku miałam zaropiałą bliznę. Macica i wyrostek usunięty.Potem przeszło na niedrożność jelita grubego/ usunięty kawałek/, następnie niedrożność na jelicie cienkim /usunięty kawałek/, potem już usunięcie zrostów między wszystkimi pętlami.i teraz nikt nie chce się podjąć ponownego zabiegu,tylko w przypadku zagrożenia życia!!!Psychiatra i psycholog nie pomoże. Ból przez całe życie powoduje dyskomfort w pracy i prywatnie, depresje raz po raz. I tak się dziwię,że po takich przejściach dożyłam 60 lat. ŻYCZĘ WSZYSTKIM POZYTYWNEGO MYŚLENIA I WYTRWAŁOŚCI,może coś MEDYCY wymyślą, żeby nam pomóc!!! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.