Gość Krystian Opublikowano 11 Września 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Września 2010 Witam, Po 5 latach od resekcji raka głowy trzustki pojawił się przerzut do płuca. Po operacji oraz późniejszej chemioterapii (6 cykli gemcytabiną) wszystko było w porządku przez ok 3 miesiące. Po ostrych bólach pleców okazało się, że mam kolejne przerzuty, tym razem do kości. Dokładnie do kręgosłupa odcinek L5. Przyjąłem jednorazowo radioterapie Co-60 dawką 8Gy co nie dało żadnego rezultatu. Ucisk postępuje a ja z każdym dniem tracę władzę w nogach. Od1,5 miesiąca lekarze nie proponują mi żadnego leczenia poza opieką paliatywną co skutecznie doprowadza mnie do przekonania, iż już nie można zrobić... Słyszałem o możliwości zoperowania tego odcinka kręgosłupu. TK wykazała, że nie mam przerzutów do pozostałych narządów. Czy taki zabieg miałby jakikolwiek sens w moim obecnym stanie? I ewentualnie gdzie można znaleźć profesjonalistów którzy mogliby się tego podjąć? A może jest jeszcze jakieś rozwiązanie w moim przypadku? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość stapler Opublikowano 13 Września 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 13 Września 2010 Czy taki zabieg miałby jakikolwiek sens w moim obecnym stanie? - mnie trudno określić bez dokładnych wyników badań obrazowych, najlepiej w tej sprawie trzeba by udać się do neurochirurga, tylko on może podjąć decyzję w tej sprawie I ewentualnie gdzie można znaleźć profesjonalistów którzy mogliby się tego podjąć? - trzeba w tej sprawie jak pisałem wyżej skonsultować się z neurochirurgiem A może jest jeszcze jakieś rozwiązanie w moim przypadku? - jeśli nie poskutkowała radioterapia to raczej nie ma już innych metod leczenia Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.