Gość Dominiak Opublikowano 19 Sierpnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 19 Sierpnia 2010 USG JAMY BRZUSZNEJ: Wątroba, trzustka, śledziona bez zmian ogniskowych, niepowiększone. Pęcherzyk żółciowy obkurczony na licznych dużych złogach. Ściana pęcherzyka poszerzona, hiperechogenna -szerokość ok 8 mm. PŻW - nieposzerzony. Przestrzeń zaotrzwnowa bez zmian istotnych. Obie nerki bez zastoju i cieni złogów. Położenie nerek prawidłowe. Pęcherz moczowy głoadkościenny. Zchyłki otrzewnej wolne. Dodam że od kilku lat mam od czasu do czasu bóle po zjedzeniu sytych posiłków - najcześciej boli w nocy, po lekach przeciwbólowych ustępuje. Od tygodnia czuję słabszy ból pod mostkiem, prominiujący do pleców w okolice prawej łopatki. Z tego co się zorientowałam są to kamienie, ale nie wiem czy poszerzona ściana pęcherzyka zółciowego moze oznaczać coś jeszcze bardziej poważnego. Proszę o interpretację. Wizytę u chirurga mam na tydzień. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Kasia, 26 Opublikowano 25 Sierpnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Sierpnia 2010 witam ja mialam podobne usg bez tej hiperechogenicznosci - mialam zlogi w pecherzu.. co oczywiscie oznacza kamice pecherza zolciowego (z czasem do operacji) poniewaz zapalenie moze doprowadzic do duzo powazniejszych komplikacji nawet raka. Mialam tez najwiekszy w ujsciu zolci z pecherza co powodowalo bole i skurcze do utraty przytomnosci. Jezeli chodzi o objawy to mialam dokladnie takie same - co za tym idzie - nieprzespane noce i nie tylko noce. Ja zdecydowalam sie na operacje jestem wlasnie pare dni po. Jezeli chodzi o hiperechogenicznosc to chyba oznacza polipy na scianach pecherza, badz moze masz jakis stan zapalny. Idz koniecznie do lekarza pierwszego kontaktu napewno ci wszystko wyjasni. I popros o skierowanie do chirurga - ten da Ci skierowanie do szpitala (czym szybciej tym lepiej - odlegle terminy i brak srodkow z NFZ). Ja czekalam ponad pol roku. Jezeli bedziesz sie zastanawiac - nie masz nad czym. Mam 27 lat i od 3 meczylam sie bez sensu (ryzykujac zdrowiem). Teraz jestem po. Mialam laparoskopowo usuwane - nie powiem ze nie boli bo po zabiegu nie jest przyjemnie, ale skurcze nie byly wcale przyjemniejsze, nawet powiedzialabym ze je gorzej znosilam niz stan teraz. o sposobie operowania decyduje lekarz (i to tez zalezy od wynikow badan przed operacja). W razie pytan chetnie pomoge. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Dominika Opublikowano 26 Sierpnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 26 Sierpnia 2010 byłam wczoraj u chirurga na zabieg idę 8 września, powiedział że mam kamienie i nic innego, co do poszerzonej ściany wyjaśnił że to normalne ponieważ kamienie powodują stan zapalny. Powiedział że nie ma obaw do niepokoju ale zabieg operacyjny jest nieunikniony - więc czekam na laparoskopię. Uspokoił mnie - samej operacji raczej się nie boję - cieszę się że nie muszę długo czekać na zabieg. Dziękuję Ci Kasiu za odpowiedź. jestem w podobnym wieku bo mam 28 lat. Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Piotr Opublikowano 29 Sierpnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Sierpnia 2010 Witam Dominika, pozytywne nastawienie do operacji to podstawa i nie ma się czego bać. Ja mam 44 lata i o moich kamyczkach dowiedziałem się 4 lata temu podczas badania USG. Na początku ataki były sporadyczne i wydawało mi się że uniknę opracji. Próbowałem nawet stosować różne zioła i mikstury, ale z czasem ataki się nasilały i czasem nawet po wypiciu piwa miałem bardfzo silne kolki. 10 sierpnia usunięto mi woreczek , metodą laporoskopową i teraz dopiero widzę że na operację należało już się zgłosić parę lat temu. Obecnie wracam do normalności, rany po laparoskopii goją się rewelacyjnie, jestem na diecie, ale zaczynam już jeść chudą wędlinkę i prawie normalne obiadki , ale na razie bez tłustego i smażonego. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Kasia, 26 Opublikowano 31 Sierpnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 31 Sierpnia 2010 no to powodzenia zycze i trzymam kciuki :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.