Gość Maria Opublikowano 29 Lipca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Lipca 2010 Na skutek upadku został wybity bar, było to 4 tygodnie temu. Ręka jest na templaku, podawane są zastrzyki witaminy z grupy B. Ręka jest nadal spuchnięta i bardzo lekko ruszają się niektóre palce. Można zauważyć lekki ruch w nadgarstku. Ramieniem od biedy da się poruszyć.Generalnie ręka wisi. Szczególnie niewiele czucia jest od łokcia do dłoni. Była wizyta u neurologa, stąd zastrzyki. Co dalej robić. Jak postępować. Na co zwrócić uwagę, aby niczego nie zaniedbać. Czy to już czas aby zwrócić się do neurochirurga, czy raczej do innego typu chirurga... a może do ortopedy... jakie badania trzeba przeprowadzić... jakie szanse na uczynnnienie ręki i co może być powodem niedowładu... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość haemophilus Opublikowano 6 Sierpnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Sierpnia 2010 Podczas zwichnięcia doszło prawdopodobnie do uszkodzenia nerwów. Należy skonsultować się najpierw z ortopedą, który wykona wszystkie niezbędne badania i skieruje Panią do odpowiedniego specjalisty oraz rehabilitację. Po takim czasie powinna Pani już nieco więcej ruszać kończyną górną. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Pawel Opublikowano 18 Marca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 18 Marca 2011 Nie wiem, czy to jeszcze aktualne, ale napisze. W przypadku naderwania, nie mowiac juz o calkowitym zerwaniu sciegien w barku, jedynym sensownym rozwiazaniem jest zabieg operacyjny. Ja mam juz taki za soba (dwa tygodnie temu, po upadku na nartach). Sciegna sie niestety nie odtwarzaja samoistnie, i trzeba to zrekonstruowac metoda implantu i repozycji kosci Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.