Gość Julia Opublikowano 27 Kwietnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 27 Kwietnia 2010 Witam. Moje pytanie dotyczy incydentów zakrzepowo-zatorowych. Jestem pacjentką z napadowym migotaniem przedsionków. Z tego powodu występowały u mnie przemijajace niedokrwienia mózgu oraz zaburzenia widzenia w jednym oku. Przez neurologa zostało to zdiagnozowane jako TIA. Tętnice dogłowowe nie wykazują patologii. Moje problemy związane są z zaburzeniami pracy serca i zatorowością serca pochodną. Miesiąc temu na przedramieniu nagle pojawił się duży guz wielkości orzecha włoskiego z bardzo dużym wylewem. Guz był w dotyku bardzo bolesny oraz pod skórą wyczuwałam ostre wypukłości. Od guza prowadziła żyła która była nabrzmiała i twarda. Dopiero teraz po ponad miesiącu objawy jakie doznałam ustępują chociaż nadal wyczuwam pogrubiałą żyłę. Nadmieniam, że nie doznałam urazu. Nie wiem na skutek czego to wystąpiło. Nadmieniam, że w czasie kiedy to się stało byłam na Clexsane. Lekarz okulista u którego byłam akurat kilka dni po incydencie po obejrzeniu stwierdził, że to był zator. Proszę mi powiedzieć czy ma to coś wspólnego z zatorowością opisaną na początku mojego listu? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość stapler Opublikowano 28 Kwietnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 28 Kwietnia 2010 To raczej nie żaden zator, lecz być może doszło do krwotoku podskórnego (wytworzenia krwiaka) na skutek właśnie przyjmowanych leków przeciwzakrzepowych (zmniejszenie krzepliwości krwi). Zaś incydenty zakrzepowo-zatorowe są bezpośrednio związane z migotaniem przedsionków dlatego trzeba na stałe zażywać leki przeciwzakrzepowe. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.