Gość Julka Opublikowano 12 Listopada 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Listopada 2008 Moje pytanie brzmi dzisiaj czyli środa,mam mieć operacje kamicy pęcherzyka żółciowego metodą laparoskopową ,niestety przez niedziele siadło mi gardło,kupiłam strepsils i cholinex,nic nie pomogło,drapie mnie gardło i raz na jakiś pokaszluje,parę razy jak mnie mocniej drapie w gardle,niemam kataru ani gorączki,poszłam w poniedziałek do lekarza ogólnego zapisał mi antybiotyk Augmentin SR,2 tabletki 2razy dziennie co 12godzin.I APO-NAPROXEN 250 dwa razy po jednej tabletcce.Lekarz stwierdził ze moge nic nie powiedziec chirurgowi ale bedzie sie źle wszystko goić i moze sie wdac stan zapalny w miejsc po operacjii.Prosze mi napisać co mam zrobić i jakie naprawde moge ponieść konsekwencje nie mówienia im o tym,wolałabym powiedziec ale tak długo czekałam na tą operacje .Pomóżcie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość stapler Opublikowano 13 Listopada 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 13 Listopada 2008 Niestety o takim stanie zapalnym w gardle należy poinformować lekarza. Najwięcej zagrożenie budzi znieczulenie, kiedy wprowadza się rurkę intubacyjną, zakażenie z gardła może przenieść się do tchawicy, a potem jeszcze niżej (do oskrzeli i płuc). Dlatego na pewno o tym stanie należy poinformować anestezjologa. Zabieg zapewne będzie przesunięty. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Julka Opublikowano 15 Listopada 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Listopada 2008 dziękuje ślicznie za odpis. Powiedziałam i dosłownie to samo anesteziolog mi powiedział ,musze miec przerwe 3 tygodnie od leku i mam kolejny termin 3 grudnia.Najgorsze w tym wszystkim ze ostatniego mam zawsze miesiączkę,hmmmmmmmmm Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Julka Opublikowano 15 Listopada 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Listopada 2008 Witam ponownie mam kolejny problem i chyba mnie szlak trafi.Okazało sie że przez ten antybiotyk nabawiłam sie grzybicy pochwy ,dopiero w poniedziałek ide do ginekologa,piecze,mnie i boli pochwa.I kolejny problem ,że jak ginekolog mi da antybiotyk to znowu mi operacje przesuną,juz drugi raz,ileż można,czemu lekarz ogólny mnie nie poinformował że może wystąpic taki skutek uboczny.Mam dosyć. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość aisha Opublikowano 16 Listopada 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Listopada 2008 Może nie będzie tak źle, może nie da antybiotyku. Spokojnie. Czasami tak po prostu ma być. Trzymaj się. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość haemophilus Opublikowano 16 Listopada 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Listopada 2008 Na grzybicę nie stosuje się antybiotyku, ale leki przeciwgrzybicze np. flukonazol. Niestety nie zawsze lekarz informuje o takiej sytuacji, a szkoda. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Julka Opublikowano 19 Listopada 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 19 Listopada 2008 Dokładnie szkoda . Metronidazol Polpharma i Nystatyna,zobaczymy może pomoże. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Julka Opublikowano 19 Listopada 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 19 Listopada 2008 Kolejne pytanie jak mam sie przygotować do operacji metodą laparoskopową kiedy przestać jeść dzień wcześniej czy wieczorem,operacje mam 3grudnia czyli to jest środa ,wieczorem .Aha i czy będą mi robić lewatywę? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.