Gość Grażyna Opublikowano 24 Lutego 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Lutego 2010 01.01.2010 r. Rtg prawego nadgarstka a-p boczne (złamanie nasady dalszej prawej kości prominiowej i odłamaniu wrostka rylcowatego, nie wyklucz się również pęknięcianasady dalszej k. łokciowej.ódłam dystalnynieznacznie wklinowany w przynasadę k. promieniowej, bez istotnych przemieszczeń ) Po 6 tygodniach strasznego bólu ręki w gipsie, został zdjęty.Okazało się że ręka była zniekształcona. Dłoń nadgarstka była wcisnięta, a przy kosteczkach paców była górka około 1,5 cm. powtórzono zdjęcie RTG (ustawienie odłamów zlamania w osi. Osteporoza dystalnego odłamka odłamu złamania. Szczelina złamania lekko zatarta, widoczna)Mam założony gips. jest on rozcięty ichodzę na jonoforezę i laser. Gips jest zdejmowany i zakładany. Nadal odczuwam ból palców, mam je spuchnięte. Nie mogę za bardzo wykonywać ruchow kciukiem, zginać go w kierunku pozostałych palców. otrzymałam od lekarza Vicalvit D oraz Alendrogen. Czy zbyt mocno przylegający gips mógł spowodowac brak zrostu kosci, czy stosowana obecna terapia jest prawidłowa. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.