Gość urszula Opublikowano 15 Lutego 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Lutego 2010 04.02.2010 w czwartek mialam usuniety pecherzyk zolciowy metoda laparoskopowa,dzien wczesniej, wieczorem rozbolalo mnie gardlo,raczej takie pieczenie niz bol, ale nie powiedzialam o tym przed operacja. 04 i 05 czulam sie dobrze, az do wieczora, gdy zaczely sie ataki kaszlu. kaslalam dosc czesto w ciagu nocy i kaszle do dzis. moje pytanie,czy nie rozejda mi sie szwy i czy klips nie spadnie pod wplywem kaszlu?y antybiotyk wypisany w sobote 13.02. nie obciazy watroby i nie wplynie na jakosc gojenia sie ran?przyjmuje doxycylinum 100mg. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość stapler Opublikowano 16 Lutego 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Lutego 2010 czy nie rozejda mi sie szwy i czy klips nie spadnie pod wplywem kaszlu? - nie ma raczej takiego niebezpieczeństwa jeśli kaszel nie jest zbyt mocny, wskazane jest zastosowanie leków przeciwkaszlowych, w czasie ataku kaszlu przytrzymanie rany w okolicy pępka, klips na pewno nie spadnie w czasie kaszlu antybiotyk wypisany w sobote 13.02. nie obciazy watroby i nie wplynie na jakosc gojenia sie ran? - proszę się nie bać, nie obciąży sobie Pani wątroby, raczej wpłynie to korzystnie na gojenie się ran, proszę postępować zgodnie z zaleceniami lekarskimi Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.