Gość Robert Opublikowano 12 Lutego 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Lutego 2010 Witam.Wszystko zaczęło się w listopadzie 2009r.Zacząłem ponownie chodzić na siłownie po dosyć długiej przerwie(ok1,5 roku).Wszystko przebiegało po mojej myśli: sumienna praca i chodzenie zaczęły przynosić widoczne efekty.Któregoś dnia poczułem, że dawna predyspozycja wróciła i zwiększyłem poziom-zacząłem ćwiczyć większymi ciężarami.Udało mi się, wykonałem wszystko to co sobie zamierzyłem. Jednak po ok 2 tyg. odezwała się dziwna kontuzja mięśnia w lewym przedramieniu,ból był okropny i przemieszczał się w górę-w stronę obojczyka,aż wreszcie *utknął* w wystającej kostce, którą mam na obojczyku(dziwna budowa ciała).Zaprzestałem chodzenia na siłownie i wszelkich ćwiczeń w domu.Ból był tak okropny,że nie mogłem założyć torby na plecy,czy kurtki.Pod koniec lutego ból ustąpił-tak mi się wydawało.Wreszcie mogłem spokojnie spać.Kilka dni temu doczekałem się wizyty u ortopedy,ale bólu nie czułem,wiec oznajmił mi to na co liczyłem-Nic Panu nie dolega,ucieszyłem się. Jednak wieczorem, zauważyłem jakiś dziwny ślad koło pępka.Kiedy patrzę się w lustro,widać to jak zadrapanie lub jakbym miał jakąś nitkę wszytą.Jest to cienka kreska,dosyć czerwona i jest ona po lewej stronie ,ułożona w poprzek w stosunku do pępka.Czy to może być skutkiem przeciążenia,dodam że w listopadzie skupiłem się na treningu brzucha tzn.nie opuszczałem ćwiczeń na brzuch i robiłem 2 rodzaje: na ławeczce oraz podnoszenie wyprostowanych nóg.Widziałem taką kreskę już wtedy po treningach,ale znikała ona zaraz i myślałem, że jest to normalne, spowodowane wysiłkiem. Proszę o pomoc. Z góry dziękuję. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość haemophilus Opublikowano 14 Lutego 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Lutego 2010 Być może to zwykłe rozstępy skóry brzucha. Jeśli nie występuje ból, a podczas kaszlu nie pojawia się jakby guz w tej okolicy to nie jest to raczej przepuklina. Jednak przepuklinę powinien wykluczać/rozpoznawać chirurg. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.